Polski Cukier demoluje – Rosa nie dojechała

Share on facebook
Share on twitter

To był najbardziej jednostronny pojedynek dotychczasowego sezonu PLK. W Toruniu „Pieniki” pokonały Rosę Radom aż 92:56. Wciąż w świetnej formie jest Bartosz Diduszko.

fot. BCL

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >> 

Rosa w poprzedniej kolejce zaliczyła pierwszą w sezonie wygraną pokonując Trefla Sopot i mogło się wydawać, że prawy w Radomiu idą w nieco lepszym kierunku. Tymczasem w Toruniu wypadła tragicznie i nie może być usprawiedliwieniem nieobecność strzelca Cullena Neala.

Przede wszystkim jednak widzieliśmy pokaz siły Polskiego Cukru, który jest jedną z dwóch (obok Stelmetu) niepokonanych drużyn w lidze. Po zwycięstwie we Włocławku w poprzedniej kolejce, w sobotę torunianie nie dali najmniejszych szans Rosie.

Podobnie jak w meczu z Anwilem, bardzo grał Bartosz Diduszko. Zanotował 16 punktów, 5 zbiorek i 3 asysty, trafił perfekcyjne 4/4 z dystansu. Najwięcej punktów zdobył Aaron Cel (17), do składu wrócił Przemysław Karnowski, który w 13 minut na parkiecie miał 6 punktów i 6 zbiórek.

Rosa trafiła tylko 32% rzutów z gry, przegrała zbiórki 26:39, miała aż 16 strat. Najwięcej punktów zdobył Marcin Piechowicz (12), a nieudany powrót do Torunia zaliczył Obie Trotter, który trafił 2/9 z gry, miał tylko 4 punkty i 3 asysty.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >> 




Śląsk Wrocław pokonał Pszczółkę Start Lublin 91:77 i odniósł 6. z rzędu ligowe zwycięstwo. W wyrównanym zespole gospodarzy najskuteczniejszy był Amerykanin Elijah Stewart (22 pkt), udział w wygranej mieli jednak wszyscy gracze podstawowej rotacji gospodarzy.
24 / 01 / 2021 20:24

NBA

Zespół ambasadorów zakładów bukmacherskich Superbet wzmocnili dziś kolejni po m.in. Jerzym Dudku reprezentanci. Marka nawiązała współpracę z polskim mistrzem federacji UFC, charyzmatycznym piłkarzem oraz przedstawicielką mediów sportowych. Rozszerza także współpracę z dziennikarką Izabelą Koprowiak oraz youtuberem Konradem Szymańskim. Hity transferowe mają być mocnym uderzeniem na początek prawdziwej ekspansji firmy na polskim rynku.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Ze względu na swoją reputację, Draymond Green nie ma łatwo w NBA. W czwartek jeden z sędziów wyrzucił go z boiska, gdy skrzydłowy Warriors strofował… Jamesa Wisemana, a więc swojego młodszego kolegę z drużyny. Arbitrzy przyznali się później, że popełnili błąd.
22 / 01 / 2021 10:44