Polski Cukier ogrywa Stal – w półfinale gramy dalej!

Polski Cukier ogrywa Stal – w półfinale gramy dalej!

Share on facebook
Share on twitter

Piekielnie zacięty mecz, ale tym razem i „Pierniki” były twarde. Polski Cukier minimalnie pokonał BM Slam Stal w Toruniu 84:78 i w serii półfinałowej przegrywa już tylko 1:2.

Polski Cukier Toruń / fot. A. Romański, plk.pl

To są buty LeBrona Jamesa – też możesz w nich zagrać! >>

Stal od początku chciała pokazać, że przyjechała do Torunia zakończyć serię w trzecim spotkaniu. Aaron Johnson tak łatwo ogrywał Glenna Coseya, że trener Cukru był zmuszony już po 3 minutach posadzić swojego lidera na ławkę. Goście z Ostrowa zaczęli od szybkiego prowadzenia 10:2.

„Pierniki” tradycyjnie wróciły do gry – goście nie trafiali z dystansu i były z tego okazje do łatwych kontrataków. Do gry i skuteczności powrócił Cosey (12 pkt. do przerwy), przytomność pod koszem wykorzystywał Krzysztof Sulima i to gospodarze wyszli na prowadzenie 24:23. Mogliby na wyższe, gdyby nie spektakularny błąd sędziów, którzy niesłusznie odgwizdali piękny blok Cheikha Mbodja na Adamie Łapecie.

Po kilku udanych akcjach Stephena Holta (13 pkt. w pierwszej połowie) oraz Mateusza Kostrzewskiego, a także dzięki 7 zbiórkom w ataku, Stal po 20 minutach minimalnie prowadziła 40:39.

Po przerwie przez chwilę można było zobaczyć twardsze Pierniki. Jako impuls, trener Mihevc do piątki zamiast, znów bezbarwnego, Karola Gruszeckiego wstawił Bartosza Diduszkę. Znacznie agresywniej w ataku zaczął grać Cel i gospodarze wyszli nawet na prowadzenie 50:42.

Ale tym razem do gry szybko wróciła Stal. Jeszcze raz w tej serii rewelacyjne minuty zaliczył Kostrzewski (18 pkt., 10 zbiórek w meczu), kilka błyskotliwych zagrań (asysty!) pokazał też Nikola Marković. Po 3 kwartach to goście z Ostrowa nadal prowadzili, tym razem 65:63.

Na początku 4. karty urazu kolana doznał Marković i nie mógł kontynuować gry, co ograniczyło grę Stali w ataku. Gospodarze złapali wiatr w żagle, kilka bardzo ważnych trafień zaliczył Cosey (24 punkty, 7 asyst), a w ostatnich akcjach meczu dużo lepszy od Łapety pod koszem okazał się Mbodj (3 bloki, w tym w ostatniej akcji).

I choć w najważniejszej akcji Cosey zaliczył fatalny niedolot, pod koszem znalazł się – niezastąpiony w takich sytuacjach – Bartosz Diduszko i efektowną dobitką z powietrza na 26 sekund przed końcem dał „Piernikom” prowadzenie, które zdecydowało o wygranej.

W półfinale Stal prowadzi 2:1, mecz numer 4 odbędzie się w czwartek, także w Toruniu.

*Nie wpłynęło to na wynik, ale sędziowanie i tym meczu pozostawiało sporo do życzenia.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

To są buty LeBrona Jamesa – też możesz w nich zagrać! >>




POLECANE

U jednego z zawodników Śląska test na obecność COVID-19 dał wynik pozytywny. Nie odbył się dzisiejszy sparing wrocławian z MKS-em Dąbrowa. Odwołano też mecz PGE Spójni ze Stelmetem, ponieważ zespół ze Stargardu grał ostatnio dwukrotnie ze Śląskiem.
Najlepiej asystujący w historii Gonzagi, którego koszykarskie umiejętności powinny od razu robić różnicę na parkietach PLK. Josh Perkins ma też pewne braki, zwłaszcza w obronie, ale jest spora szansa, że uda się je ukryć, dzięki innym, dobrym transferom klubu z Gliwic.

tagi

NBA

Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Fenomen ze Słowenii nie zwalnia tempa także w bańce w Orlando. Luka Doncić zaliczył jeszcze jeden niezwykły występ, notując triple double na kosmicznym poziomie 34 punktów, 20 zbiórek i 12 asyst. Jego Dallas Mavericks pokonali po dogrywce Sacramento King 114:110.
5 / 08 / 2020 10:11
Rewelacyjna passa Phoenix Suns w Orlando – wygrali wszystkie 3 mecze, w tym dramatyczny pojedynek z Los Angeles Clippers 117:115. Status niesamowitego gracza potwierdza Devin Booker, który zdobył 35 punktów i trafił efektownego, bardzo trudnego buzzer beatera, dającego wygraną.
5 / 08 / 2020 8:49
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34