Poniedziałek, czyli wtorek – wróciła najlepsza polska koszykówka!

Share on facebook
Share on twitter

Miliony monet we Włocławku, Kareem Maddox w płaszczu, a rodzina Aarona Johnsona krytykuje statystyków z PLK.

jarmakowicz-urlep
fot. Łukasz Capar / Energa Czarni Słupsk

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 
„Wróciła najlepsza polska koszykówka!” – to piękne zdanie jednocześnie jest i figlarne, i skłaniające do refleksji.

Miasto Szkła Krosno – Rosa Radom 73:97

Mieszkańcy Krosna muszą być bardzo szczęśliwymi ludźmi. Mają do dyspozycji tyle rozrywek i atrakcji w każdy weekend, że jakiś tam historyczny debiut w koszykarskiej ekstraklasie i mecz z wicemistrzem Polski nie zdołał spowodować kompletu na trybunach. Kto wie, może po prostu kibice czekają tam na playoff?

Dla zachęty i na dobry początek Rosa podarowała beniaminkowi wyrównaną pierwszą połowę, aby po przerwie zafundować radykalny powrót na ziemię. Darnell Jackson miał tyle samo asyst (6), co wszyscy polscy gracze Miasta Szkła razem wzięci, Kareem Maddox usiłował zagrać w płaszczu, a my zadumaliśmy się nieco nad tekstami komentatorów Polsatu w stylu „zawodnik ze śmietnika„.

Trefl Sopot – Stelmet Zielona Góra 69:84

To jakaś nowa moda z tymi pierwszymi połowami? W każdym razie o tym, że Trefl Sopot nie ma żadnego środkowego wie każde, zakochane w PLK, dziecko w tym kraju. Artykułów i oświadczeń trenera Marticia było na ten temat mnóstwo. Sztab Stelmetu spostrzegł to jednak dopiero w szatni, podczas przerwy meczu w Ergo Arenie. No ale jak już to w końcu spostrzegł, to z Trefla nie było czego zbierać.

Jednym z najlepszych strzelców meczu był Adam Hrycaniuk; znany „samolub” James Florence miał tyle samo asyst, co Łukasz Koszarek; Thomas Kelati trafił do kosza (i to dwa razy!), a jedyne, czego zabrakło, to powrotu słynnej obrony Saso Filipowskiego.

Przy okazji – powrotu Filipa Dylewicza też raczej z tematem obrony nie mieszajmy.

Energa Czarni Słupsk – Polfarmex Kutno 78:79

To tylko sparingi” – powtarzali jak mantrę tę nieśmiertelną formułkę kibice Czarnych, gdy sugerowaliśmy, że koszykarze ze Słupska jakoś dziwne słabo wyglądają w meczach przygotowawczych. Teraz chyba już czas na porzekadło o pierwszych śliwkach.

Obaj słupscy generałowie wzięli się ochoczo za rzucanie, notując efektowne 9/26 z gry. Ściągnięty w charakterze zbawcy strefy podkoszowej Justin Jackson nie zanotował ani jednej zbiórki, a fakt, że pogrążający gospodarzy rzut trafił Mateusz Bartosz mógł Gryfię zaboleć nie mniej, niż to, że kluczowe wolne przestrzelił Jerel Blassingame.

Miło nam ogłosić, że do PLK wrócił właśnie taki Dardan Berisha, jakiego lubimy i cenimy. Zdobył 21 punktów z 23 rzutów, a jego drużyna i tak wygrała. Bo trzeba mieć fantazję!

MKS Dąbrowa Górnicza – Asseco Gdynia 91:68

Nie mieliśmy satysfakcji konsekwentnie umieszczając Asseco w strefie spadkowej w naszych rankingach i nie mamy satysfakcji widząc, że boisko to potwierdza. „Zjadła nas trema” – wyjaśnił na pomeczowej konferencji debiutujący w roli trenera Przemysław Frasunkiewicz. Nam się wydaje, że było jeszcze kilka innych czynników.

Gratulujemy przy okazji historycznego wyczynu Piotrowi Szczotce. Jeden z bardziej doświadczonych przedstawicieli gdyńskiej młodzieży jako pierwszy padł ofiarą mętnych przepisów o przewinieniu niesportowym. Będą następni!

Siarka Tarnobrzeg – Turów Zgorzelec 51:87

Tak, ewidentnie coś się dzieje w pierwszych połowach! Choć z drugiej strony od razu trochę żal (odbywającej farewell tour) Siarki, bo może już mieć swoją najlepszą połowę w tym sezonie za sobą. Ale 36:38 poszło w świat i zmroziło niejednego miłośnika bukmacherki.

Polpharma Starogard Gdański – Anwil Włocławek 83:82

Anwil w serwisach społecznościowych bombarduje nas hashtagiem #GłodniZwycięstw. A wiadomo przecież, że żadnego posiłku nie należy zaczynać od tabletek.

We Włocławku mam zresztą klub tak bogaty, że może sobie pozwolić na luksus ściągania graczy, którzy nie są godni nawet 1 sekundy na parkiecie w meczu z Polpharmą*. Nie wiemy, ile dokładnie zarabia Boris Bojanovsky, ale jesteśmy gotowi odciążyć budżet Anwilu i nie występować w meczach za połowę jego pensji.

Racjonalizacji może być więcej… My za rozsądne, ulgowe stawki możemy również np. nie zajmować się skautingiem, czy nie pracować w księgowości. Zapraszamy do kontaktu!

*Nic oczywiście nie ujmując naszemu ulubionemu PSG.

Polski Cukier Toruń – BM Stal Ostrów Wielkopolski 81:74

chanas
Na zdjęciu oczywiście Kamil Chanas

Najpierw Pierniki zaskoczyły powrotem do Jacka Winnickiego, to i trener Winnicki musiał czymś zaskoczyć rywala. Celnych rzutów za 3 punkty Tomasza Śniega i Krzysztofa Sulimy sztab trenerski z Ostrowa raczej nie miał w swoich notatnikach.

Ale ten mecz przede wszystkim kojarzył się nam będzie ze skandalem. Aaronowi Johnsonowi zaliczono w nim tylko 13 asyst.

– Tych asyst powinno być przynajmniej 28! – napisała po meczu mama Aarona na Twitterze. Tymczasem według babci zawodnika, wszystkiemu winien jest Marvin Jefferson, który nie potrafi rzucać wolnych. Z opinią tą zgadzają się sąsiadki. Z kolei ojciec koszykarza, Jack Johnson (nazwijmy go Panem Jackiem), uważa, że powszechnie powinno się sprawę traktować tak, jakby syn te 28 asyst faktycznie zaliczył. Zdaniem Pana Jacka, jeśli ktoś nie widzi podań niezakończonych punktami, to jest laikiem!

King Szczecin – Start Lublin 93:88

Zmieniła się nazwa, ale nie zmienił się raczej styl gry zespołu ze Szczecina. Ciekawa zmiana za to w Lublinie. Do startu dołączył… Dennis Ikovlev 2.0 Bowiem Stefan Balmazović bardzo nam tego gracza przypomina. Solidny rzut z dystansu, boiskowe cwaniactwo i właściwe decyzje, walka na tablicach, spokój i opanowanie w grze. Po prostu dobry transfer. Ale Serb czerpie też twórczo z dorobku innych sław PLK – maniera opieprzania kolegów za niewłaściwe jego zdaniem zachowania na boisku wymaga, abyśmy w tym miejscu pozdrowili panów Dylewicza i Frasunkiewicza.

***

Z ostatniej chwili: Jak podaje Przegląd Sportowy, partner medialny PLK i PZKosz, jest już nowa nazwa ligi – po zniknięciu Tauronu będzie to Polska Liga Koszykarzy. Aby nie wprowadzać konfuzji wśród kibiców, skrót pozostawiono bez zmian.

ps
Tomasz Sobiech, Michał Świderski

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

 

POLECANE

tagi