Poniedziałek albo środa – kocham cię jak Bułgarię!

Share on facebook
Share on twitter

Piotr Szczotka pogrąża mentalnie, uwalniamy Taylora Browna i mamy rewolucyjny przełom w grze obronnej. PLK świeci pełnym blaskiem!

Całe koszykarskie środowisko obchodziło wczoraj Walentynki

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Na wstępie chcieliśmy poinformować, że tytuł tego odcinka nie jest wymierzony w żaden klub PLK. To tylko entuzjazm związany z wtorkowym „świętem zakochanych”.

Polfarmex Kutno – Asseco Gdynia 64:80
Odkąd czołówki światowych mediów podbił Piotr Dąbrowski, autor 4 trójek przeciwko Asseco w poprzedniej kolejce, o podobnej sławie marzę też inni wybitni strzelcy. W Kutnie o swojej świetnie ułożonej ręce przypomniał Piotr Szczotka, który pogrążył Polfarmex fizycznie i mentalnie, również trafiając 4 razy z dystansu, w zaledwie 6 próbach.

Tak, wiemy, że Krzysztof Szubarga trójek trafił nawet 5, ale jego osiągnięcie, choć też kluczowe dla wygranej, nie wywołało w nas aż takiej euforii. Po prostu „Szubi” rzeczy niezwykłych dokonuje praktycznie co tydzień.

Siarka Tarnobrzeg – Rosa Radom 61:75
W Tarnobrzegu bez zmian – Tomasz Wojdyła zagrał swoje tradycyjne 40 minut, a Travis Releford i Zane Knowles uzbierali we dwóch jakieś 70% dorobku całej drużyny. Jesteśmy spokojni, że Siarka na kolejne sezony zostanie z nami w ekstraklasie, sami wiecie jak jest, 20 filmów…. Ale z taką grą i tym składem to niemal na pewno skończy sezon na jednym z dwóch ostatnich miejsc.

Rosa z Igorem Zajcewem zaliczyła prawdziwy majstersztyk. Najpierw zamieszała w składzie Stelmetowi, potem zawodnik do CV wpisał sobie powrót do ligi hiszpańskiej, a na kluczową część sezonu, już po znacznej przecenie, ukraiński skrzydłowy wrócił do Radomia. Tak się rozgrywa transferowe szachy!

Tyrone Brazelton po kontuzji pojawił się w składzie i zaliczył taką samą skuteczność w rzutach z dystansu jak Piotr Szczotka. – Doskonały powrót! – zakrzyknięto.

Trefl Sopot – Polski Cukier Toruń 94:62
Planowaliśmy oglądać ten mecz w zasadzie tylko dla Tylera Lasera, a tymczasem zobaczyliśmy najlepsze spotkanie Trefla w sezonie. I przykład tego, jak może wyglądać ta drużyna, jeśli Filip Dylewicz częściej będzie grał na takim poziomie, do jakiego przyzwyczaił przez kilkanaście poprzednich lat.

Pierniki wyglądały na tak przeterminowane, że mogło być i 50 punktów różnicy. Skończyło się tylko na na 32, dzięki wysiłkom Kyle’a Weavera, który gdy już dawno było po meczu zabrał się do intensywnej pracy nad indywidualnymi statystykami.

Polski Cukier oddał tylko 7 rzutów z dystansu w meczu, trafiając 1 (jeden). Ale z drugiej strony słusznie, po co rzucać, skoro nie wpada?

Miasto Szkła Krosno – Anwil Włocławek 78:71
Niebanalne podróże zawsze w cenie! Robi wrażenie wyczyn zespołu z Włocławka, który jechał przez 9 godzin w Karpaty, aby rozegrać jedną połowę. Igor Milicić, choć stał przecież przez 2 godziny w pełnym słońcu, z minuty na minutę był coraz bardziej blady.

Nie wiemy, ile raz dokładnie, tańszym zawodnikiem jest Dariusz Wyka od Josipa Sobina czy Pawła Leończyka, ale na boisku wcale nie był od nich słabszy. A propos pieniędzy. Jeśli kiedykolwiek jakiś prezes klubu zacznie opowiadać, że nie ma dużych środków na wzmocnienia czy dodatkowe transfery, powiedzcie mu dwa słowa: Dino Pita.

Polpharma Starogard Gdański – Stal Ostrów Wlkp. 78:79
Dzięki nowatorskiej technologii Emocje.tv setki tysięcy fanów PLK mogły w niedzielny wieczór zobaczyć jeszcze więcej ulubionej koszykówki niż zwykle! Mogliśmy podziwiać jakieś 70 zbiórek Shawna Kinga, 50 wjazdów Aaarona Johnsona, a sam Marcin Flieger podawał piłkę sędziemu ze 45 razy.

I tylko – niestety dla PSG – piłka przy ostatnim wejściu Urosa Mirkovicia ani razu nie wkręciła się do kosza.

Stelmet przegrywa, Anwil przegrywa, Polski Cukier przegrywa. W ostatnich tygodniach najlepiej grającą drużyną w PLK jest Stal Ostrów Wielkopolski. Taka sytuacja.

Energa Czarni Słupsk – Start Lublin 89:58
Trener Roberts Stelmahers jedynie ujawnił, że niedługo wyjeżdża pracować do kraju, w którym koszykarska liga jest silniejsza od naszej. Skąd więc cały ten rwetes?

Start to drużyna na swój sposób fascynująca. Niekiedy to się nawet wydaje, że jest światełko w tunelu, że już wyglądają ciut lepiej i za chwilę na dobre odbiją się od dna. A potem oni z impetem wracają na ulubioną pozycję.

Rok 2027, PLK, Polska. Mantas Cesnauskis nadal jest najlepszym zawodnikiem ligowego meczu.

King Szczecin – Stelmet Zielona Góra 84:77
Free Taylor Brown!

OK. Szczecińscy działacze bardzo pozytywnie zapunktowali u nas za krotochwilny zwrot o „nie zawsze fortunnej aktywności na portalach społecznościowych”, ale potem z ostatniej nadziei internetowej społeczności na barwną postać zostało już tylko:

Jak tak dalej pójdzie, nasz ulubiony autor z Twittera – Przemysław Lipka z Kujawsko – Pomorskiego Ozkosz poczuje się zagrożony.

Taktyczna perełka tygodnia:
Młody zawodnik Kinga Szczecin (numer 33) podjął brawurową próbę jednoczesnego krycia strefą i obrony każdy swego. Szanujemy!

https://twitter.com/k44wy3p52/status/831212125632724992

Eksperyment jest jeszcze w fazie testów i być może wymaga pewnych udoskonaleń.

Tomasz Sobiech, Michał Świderski

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

POLECANE