Poniedziałek, albo wtorek – ciekawa kolejka PLK

Share on facebook
Share on twitter

W miniony weekend odbyło się 7 spotkań Polskiej Ligi Koszykówki. Do rozegrania pozostały jeszcze dwa mecze, które odbędą się w najbliższych dniach.

dzieci
fot. T. Fijałkowski / fiolek.art.pl

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

TBV Start Lublin – Anwil Włocławek 69:71
Mecz rozgrywano w późne, piątkowe popołudnie. Publiczność zgromadzona w hali Globus obejrzała zacięte spotkanie, w którym długo nie było wiadomo, która drużyna zwycięży. Anwil był faworytem. Dopiero w końcówce udowodnił swoją przewagę. Start po raz pierwszy poprowadził David Dedek, dla którego był to debiut w roli trenera Startu.

W barwach Anwilu dobry mecz rozegrał Robert Skibniewski. Udanymi akcjami w obronie pod koniec meczu popisał się Kamil Łączyński. Kibice zespołu z Włocławka mogą być także zadowoleni z graczy wysokich. Skuteczne dwójkowe akcje mieli Fiodir Dmitriew i Paweł Leończyk.

W barwach Startu dobry mecz zagrał Brandon Peterson. Udanymi akcjami popisywał się także Stefan Balmazovic. Kibice zespołu z Lublina mogą być także zadowoleni z fragmentów gry Jakuba Dłoniaka i Douga Wigginsa. Dobre zagrania pokazał także Jarosław Trojan i niewykluczone, że będzie z niego jeszcze dużo pożytku w przyszłości.

Start nie wygrał wprawdzie tego piątkowego spotkania, ale zagrał już trochę lepiej. Bardzo możliwe, że jeśli zawodnicy będą ciężko pracowali pod okiem trenera Dedka, to w następnych tygodniach zaczną wygrywać i rozpoczną marsz w górę tabeli.

Miasto Szkła Krosno – Polski Cukier Toruń 59:88
Spotkanie to rozgrywane było w sobotę. Do bardzo dobrze grającego beniaminka przyjechał lider tabeli, który do tej pory nie przegrał jeszcze żadnego ze swoich meczów. Zapowiadał się zatem ciekawy pojedynek.

Polski Cukier w Krośnie zagrał bardzo dobrze. Pewnie pokonał swojego rywala, wygrywając 88:59. Kilku zawodników zagrało bardzo dobre zawody. Najwięcej punktów zdobył Obie Trotter, który na swoim koncie zgromadził 18 oczek. Po raz kolejny dobrą formę potwierdził Łukasz Wiśniewski, który zdobył 13 punktów.

Były takie momenty w meczu, gdy Miasto Szkła nie odstawało od rywala. Pierwsza i czwarta kwarta zakończyły się tylko dwupunktową różnicą. Najwięcej punktów dla gospodarzy z Krosna zdobył Chris Czerpapowicz, autor 11 oczek. W zespole trenera Michała Barana zadebiutował Seid Hajrić, który wzmocnił strefę podkoszową.

Na pomeczowej konferencji prasowej trener gości Jacek Winnicki powiedział, że jest zadowolony z wyniku tego spotkania.

MKS Dąbrowa Górnicza – Trefl Sopot 92:55
Tym razem do Dąbrowy Górniczej przyjechał zespół z Sopotu. Rozpoczął mecz w osłabionym składzie, ponieważ tego dnia nie mogli wystąpić Artur Mielczarek i Marcin Stefański. Treflowi na parkiecie brakowało tych zawodników.

MKS wygrał to spotkanie różnicą 37 punktów, potwierdzając, że tego dnia był zespołem lepszym. Grał bardzo dobrze w obronie i zdobywał więcej punktów od rywala. Najskuteczniejszym zawodnikiem w szeregach dąbrowian okazał się Przemysław Szymański, który zdobył 14 punktów. Witalij Kowalenko dodał 13 oczek. Nieco mniej – 12 punktów – zanotował na swoim koncie Jeremiah Wilson. Dwucyfrowym wynikiem strzeleckim mogą pochwalić się również Jakub Parzeński i Bartłomiej Wołoszyn, którzy zdobyli po 10 punktów. Dwóch kolejnych graczy także miało równy bilans punktowy, a byli to Piotr Pamuła i Roderick Trice, którzy zgromadzili po 9 punktów. Dobrze wypadł Patryk Wieczorek, autor 7 oczek. Marcin Piechowicz dodał 5 punktów, a Kerron Johnson zanotował 3 punkty. Jedynym zawodnikiem, który nie powiększył dorobku punktowego był Maciej Kucharek.

Polfarmex Kutno – MB Slam Stal Ostrów Wielkopolski 72:80
Mecz ten był transmitowany przez telewizję Polsat Sport. Przez większość czasu gry spotkanie miało wyrównany przebieg. Dopiero w końcówce goście zagrali trochę lepiej niż gospodarze i to oni zostali zwycięzcami pojedynku w Kutnie.

Najwięcej punktów dla zespołu Polfarmeksu zdobył Dardan Berisha, który zgromadził na koncie 23 oczka. Najwięcej zbiórek w zespole zanotował Mateusz Bartosz, który zanotował ich 10. W Barwach Stali najwięcej punktów zdobył Shawn King, który uzbierał 20 oczek. Rozgrywający gości, Aaron Johnson miał za to najwięcej asyst – zaliczono mu 8 decydujących podań.

Asseco Gdynia – Turów Zgorzelec 76:68
Rozgrywane w Gdyni spotkanie miało ciekawy przebieg. Pierwszą kwartę wygrali gospodarze 26:11. W drugiej kwarcie zwyciężyli goście, rezultatem 24:16. W trzeciej odsłonie padło mniej punktów. Zakończyła się ona wynikiem 12:10 dla zespołu Asseco. Czwarta kwarta przyniosła rezultat 23:22 dla gości ze Zgorzelca. W efekcie, obie drużyny wygrały po dwie kwarty, ale to goście łącznie zdobyli więcej punktów.

Najlepszym strzelcem w zespole gospodarzy był Krzysztof Szubarga, który zgromadził 19 punktów. Bardzo dobrze pomagał mu Mikołaj Witliński, autor 16 oczek. W drużynie przyjezdnych najlepiej punktującym był Kacper Borowski, który zdobył 16 punktów. Nieco mniej, bo tylko o punkt, miał na koncie Denis Ikovlev. Jedenaście zbiórek, czyli najwięcej w zespole, miał na koncie środkowy gości, Kirk Archibeque.

Drużyna z Gdyni, pod okiem trenera – debiutanta Przemysława Frasunkiewicza wygrała już kolejny mecz i potwierdza, że niesłusznie przez wielu skazywana była na porażki, a nawet ewentualny spadek. Jest jednym z pozytywnych zaskoczeń tego sezonu. Żaden rywal nie może podchodzić do meczów z Asseco z myślą, że łatwo wygra takie spotkanie.

AZS Koszalin – Stelmet Zielona Góra 58:67
Rywalem AZS była drużyna mistrzów Polski, prowadzona od początku tego sezonu przez Artura Gronka, który zastąpił na stanowisku Saso Filipovskiego. Goście potrzebowali tej wygranej, ponieważ ich bilans w lidze nie jest jeszcze optymalny. Zrealizowali swój plan, wyjeżdżając z Koszalina ze zwycięstwem. Okazali się lepszą drużyną w przekroju całego spotkania.

Najwięcej punktów w zespole z Zielonej Góry zdobył Vladimir Dragicević, dla którego był to pierwszy występ w barwach Stelmetu na parkietach PLK. Kilka dni wcześniej zawodnik z Czarnogóry wystąpił już w spotkaniu Ligi Mistrzów. W niedzielę przeciwko AZS zdobył 21 punktów. Drugim strzelcem zespołu gości był Armani Moore, autor 10 oczek.

AZS również zagrał niezłe spotkanie. Podopieczni Piotra Ignatowicza długo prowadzili. Najwięcej punktów wśród gospodarzy zdobył Ramon Nelson, który zapisał na koncie 17 oczek. Drugim strzelcem zespołu był Kenny Manigault z 13 punktami. Daniel Wall zdobył 2 punkty i miał 1 zbiórkę.

Energa Czarni Słupsk – Rosa Radom 70:83
Czarni Słupsk zagrali bardzo dobry mecz tydzień wcześniej przeciwko Stelmetowi. Ich kibice z pewnością oczekiwali, że również spotkanie z Rosą będzie bardzo udane. Tymczasem to goście z Radomia zaprezentowali lepszą formę w Słupsku. Mieli przewagę przez większość czasu gry i ostatecznie zdobyli dwa punkty przyznawane za zwycięstwo.

Najwięcej punktów w zespole ze Słupska zdobył Marcus Ginyard, który zgromadził na koncie 21 oczek. Drugim strzelcem zespołu był Grzegorz Surmacz z 14 punktami. W zespole gości najskuteczniejszy był Michał Sokołowski, który uzbierał 22 punkty. Drugi w kolejności był Tyrone Brazelton, który zanotował 17 oczek. Kim Adams miał 2 punkty i 2 zbiórki.

Tomasz Sobiech, Michał Świderski

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

POLECANE

Po ostatniej fali zwolnień, odejść i zawieszeń w składzie BM Slam Stali zostało 5 graczy na poziomie ekstraklasy. Już jutro, w sobotę, ostrowianie zagrają w Dąbrowie Górniczej. Debiut Łukasza Majewskiego w roli trenera zapowiada się więc dość egzotycznie.