• Home
  • Europa
  • Ponitka i Waczyński już wygrywają – niezły debiut Mateusza

Ponitka i Waczyński już wygrywają – niezły debiut Mateusza

Share on facebook
Share on twitter

Iberostar Teneryfa z Mateuszem Ponitką oraz Unicaja Malaga z Adamem Waczyńskim wygrały swoje pierwsze mecze sezonu ACB. W ligowym debiucie Ponitka zdobył 8 punktów.

Iberostar zaczął od pewnego zwycięstwa (fot. Iberostar Tenerife)

W takich butach szalał Kobe Bryant – zobacz! >>

Łatwiejsze zadanie miał Iberostar, który grał na wyjeździe z San Pablo Burgos, tegorocznym beniaminkiem ACB. Zespół z Teneryfy dominował od początku spotkania, pewnie wygrywając 81:65. Pełne statystyki z meczu są TUTAJ.

Mateusz Ponitka zaczął spotkanie w pierwszej piątce i spędził na parkiecie ponad 18 minut. Trafił 3/8 z gry oraz oba rzuty wolne. Skończył swój pierwszy w karierze mecz w ACB z dorobkiem 8 punktów, 4 zbiórek i asysty. Najskuteczniejszym zawodnikiem jego zespołu był amerykański środkowy Mike Tobey, z 15 punktami i 10 zbiórkami na koncie. Wideo z meczu >>

Unicaja również zaczynała sezon na wyjeździe, grając z solidniejszym UCAM Murcia, ale również przez całe spotkanie kontrolowała przebieg wydarzeń, m.in. dzięki dobrej obronie. Mecz skończył się wynikiem 74:64 dla gości z Malagi – statystyki TUTAJ.

Adam Waczyński dla odmiany był rezerwowym i zagrał przez niecałe 11 minut. W samej końcówce meczu trafił swój jedyny rzut w meczu (za 2 punkty), po zbiórce w ataku.

Sytuacja Polaka w jego drugim sezonie w zespole może być teraz wyraźnie trudniejsza. Szykująca się na Euroligę Unicaja zatrudniła dwóch dodatkowych świetnych strzelców – Amerykanina Raya McCalluma oraz Fina Sasu Salina. Meczów ligowych i pucharowym w sezonie będzie mnóstwo i szans dla „Wacy” z pewnością nie zabraknie, ale rywalizacja o minuty w tak silnym zespole będzie nie lada wyzwaniem.

W niedzielę wieczorem swój pierwszy mecz w barwach Andorry – od razu z Realem Madryt – zagra Przemysław Karnowski. O sobotnim debiucie Michała Michalaka w ACB przeczytasz TUTAJ >>

RW

W takich butach szalał Kobe Bryant – zobacz! >>