Porażka na pożegnanie – Galatasaray ogrywa Arkę

Porażka na pożegnanie – Galatasaray ogrywa Arkę

W pożegnalnym występie w tegorocznych rozgrywkach Eurocup, Arka Gdynia przegrała wyraźnie w Stambule z Galatasaray 73:92. Polska drużyna skończyła rozgrywki z bilansem 3-7, zajmując ostatnie miejsce w grupie.
Krzysztof Szubarga / fot. EuroCup Basketball

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Pierwsze minuty i posiadania zapowiadały się nawet emocjonująco. Arka zaczęła od prowadzenia 8:2, dwie trójki trafił Leyton Hammonds i mogło się wydawać, że grający już całkiem bez presji, zespół z Gdyni mocniej w Stambule powalczy.

Niestety, Galatasaray w ciągu kilku minut przejęło pełną kontrolę nad meczem. Turcy totalnie zdominowali walkę o zbiórki, łatwo wypracowywali pozycje do rzutów, a popadła w nadmierne przywiązanie do rzutów z dystansu. Spowodowało to serię 18:3 dla gospodarzy i ich błyskawicznie rosnącą przewagę.

Gdynianie za często pozostawiali bez opieki świetnego strzelca Galatasaray, Aarona Harrisona, który już do przerwy trafił 4/6 z dystansu. Po 20 minutach było aż 56:33 dla teamu ze Stambułu i trudno było liczyć na emocje w tym spotkaniu.

I emocje faktycznie się nie pojawiły, no może poza usunięciem z boiska Josha Bostica, po dwóch przewinieniach technicznych za kłótnie z sędziami. Arka źle wyglądała w ataku pozycyjnym – ciężko było o jakiekolwiek punkty, poza sporadycznymi trafianiami z dystansu (m.in. Wołoszyna i Moore’a).

Mecz dogrywano już w towarzyskiej atmosferze, skończyło się na 19 punktach różnicy. Warto zauważyć ambitną postawę Arki, która – niezależnie od mocno niekorzystnego wyniku – nie odpuszczała do samego końca, dzięki czemu trochę zmniejszyła straty.

Gdyński zespół oddał w meczu więcej rzutów za 3 (33) niż za 2 (32). Najwięcej punktów zdobył Armani Moore – 15, ale miał też aż 5 strat. Hammonds trafił 4 trójki, a Wołoszyn 3.

Arka kończy zatem udział w tegorocznej edycji EuroCup z bilansem 3-7 i na ostatnim, 6. miejscu w grupie. Do dalszej fazy awansowała czwórka: Unicaja, Galatasaray, Oldenburg, Trento. Gdynianie będą się już teraz koncentrować wyłącznie na grze w PLK.

* Arka poinformowała tuż po meczu, że kontrakt Armaniego Moore’a dobiegł końca i zawodnik nie pozostanie w klubie z Gdyni. Według nieoficjalnych informacji, zagra teraz w niemieckim Oldenburgu.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

RW

.

NBA

Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
– Mam nadzieję, że Spurs okażą się klubem, który postawi na Jeremy’ego jako na zawodnika ataku. Że trenerzy przygotują dla niego sety, że będą w niego inwestować pod tym względem – mówi ekspert PolskiKosz.pl Radosław Hyży po wyborze reprezentanta Polski w drafcie przez zespół z San Antonio.
24 / 06 / 2022 20:26
Gregg Popovich, cień Tima Duncana, mistrzowskie banery i takież aspiracje – oto obraz San Antonio Spurs wyłaniający się z naszej wyobraźni, która chciałaby, aby Jeremy Sochan miał w NBA jak najlepiej. Niestety, prawda o tym klubie może się okazać nieco mniej kolorowa.
24 / 06 / 2022 15:51
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
Był gwiazdą NBA, zarobił gigantyczne pieniądze, ale nigdy nie zapomniał gdzie zaczął zrzucać zbędne kilogramy. Wczoraj po latach młodszy z braci Gasol ostatecznie spłacił dług wdzięczności. Jego – dosłownie i w przenośni – klub z Girony wrócił do hiszpańskiej ekstraklasy. Miasto długo nie mogło zasnąć.