PRAISE THE WEAR

Przełamanie Twardych Pierników w Gdyni

Przełamanie Twardych Pierników w Gdyni

W jednych z dwóch niedzielnych spotkań torunianie pokonali Suzuki Arkę 99:87. Dla Twardych Pierników było to pierwsze zwycięstwo pod wodzą nowego trenera, Cedrica Heitza.
fot. Andrzej Romański / plk.pl

Już od pierwszych minut stroną dominującą byli goście, którzy po pierwszej kwarcie prowadzili 28:14. Chwilę później było już 35:14, gdy torunianie zanotowali świetną serię 9:0! Wówczas o przerwę na żądanie poprosił trener Szubarga. Były koszykarz błyskawicznie wpłynął na swoich podopiecznych, którzy od razu po powrocie na parkiet zdobyli 8 punktów w 3 kolejnych akcjach. Mimo tego na koniec pierwszej połowy tracili do rywali aż 19 oczek.

Po zmianie stron niewiele się zmieniło. Gdynianie co prawda wygrali zarówno trzecią, jak i czwartą kwartę, lecz nie na tyle znacząco, by realnie zagrozić Twardym Piernikom. Ich przewaga przez zdecydowaną większość czasu była bezpieczna, bo aż dwucyfrowa. Finalnie obie ekipy dzieliło 12 oczek – 99:87.

W niedzielę torunianie wręcz wybornie rzucali z dystansu. Co ciekawe, ich skuteczność za trzy była zdecydowanie wyższa nawet od tej za dwa! Takie liczby nie zdarzają się zbyt często. Ze wszystkich ośmiu graczy ekipy przyjezdnej, którzy pojawili się na parkiecie, tylko jeden zakończył mecz bez trafienia zza łuku.

Zwycięstwo Twardych Pierników dało kibicom promyk nadziei. Torunianie wciąż znajdują się na ostatnim miejscu w tabeli, natomiast mają już tyle samo wygranych, co piętnasta Astoria Bydgoszcz – bezpośredni rywal w walce o utrzymanie. Z kolei Suzuki Arka systematycznie obniża swoją pozycję. Obecnie gdynianie mają bilans 6-11, jednak z ostatnich siedmiu meczów zdołali wygrać zaledwie jeden.

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami