Przemysław Bieliński: Budżet będzie nieco wyższy

Share on facebook
Share on twitter
Decka Pelplin dopiero w ostatniej kolejce utrzymała się w 1. lidze, a chwilę później straciła głównego trenera. Prezes klubu Przemysław Bieliński optymistycznie patrzy jednak w przyszłość, zapowiada nawet pozyskanie trochę wyższych środków na zespół.
Przemysław Bieliński / fot. Decka Pelplin

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Daniel Szczypior: Panie prezesie, minęło już trochę czasu od ostatniego ligowego meczu zespołu, co służy spokojniejszej analizie. Jaki to był sezon dla Decki Pelplin?

Przemysław Bieliński: Przede wszystkim udało się nam zrealizować nasz główny cel sportowy, którym było utrzymanie w Suzuki 1. Lidze Mężczyzn. W pierwszej rundzie odnieśliśmy sześć zwycięstw i nic nie zapowiadało tak trudnej drogi w drugiej część rozgrywek, którą zakończyliśmy z czterema zwycięstwami. Utrzymanie zapewniła nam dopiero ostatnia kolejka, więc emocji nie brakowało do samego końca.  Jako beniaminek nabyliśmy również nowe doświadczenia organizacyjne i sportowe na wyższym poziomie, także sezon można uznać za udany. 

Z jaką wiedzą kończycie rozgrywki 2020/2021?

Wiemy, jak wyglądają rozgrywki od strony logistycznej, czyli jak należy organizować dalekie wyjazdy drużyny, czy wcześniejsze przyjazdy sędziów. Musieliśmy dostosować się do większej ilości treningów – w porównaniu z drugą ligą hala musiała być dostępna również w godzinach porannych dla dodatkowych jednostek treningowych. Nowym doświadczeniem było zmierzenie się z trwająca pandemią, czemu w mojej ocenie sprostaliśmy wzorowo. 

Co do strony sportowej nabyliśmy rozeznanie na jakich zawodnikach należy oprzeć się przy budowie składu na poziomie pierwszej ligi w przyszłości, bo specyfika jest nieco inna w porównaniu do rozgrywek niższego szczebla. Tak jak już wspomniałem – nie straciliśmy tego czasu.

Niespodzianką dla kibiców Decki Pelplin było odejście z klubu Bartosza Sarzały, który podpisał w poniedziałek kontrakt z zespołem ze Starogardu

Znamy się z Bartkiem pewnie z 25 lat. Budowaliśmy klub z Pelplina wspólnie od wielu lat, mając wspólną wizję rozwoju naszej organizacji wybiegającą w przyszłość. To Bartek Sarzało był tym „motorem” napędowym, który przekonywał nas przed minionym sezonem, by zgłosić drużynę do rozgrywek pierwszej ligi. 

W czwartek odbyliśmy 1.5h rozmowę w klubie o organizacji kolejnego sezonu. Bartek miał w piątek przesłać jako podsumowanie listę swoich oczekiwań przed spotkaniami ze sponsorami, ale zamiast tego poinformował nas telefonicznie o podpisaniu 3 letniej umowy ze starogardzkim klubem. Jego odejście i sposób w jaki to zrobił jest dla całej organizacji, a szczególnie dla mnie prywatnie bardzo dużym ciosem i zaskoczeniem. 

Ta sytuacja wymusiła na nas pewnego rodzaju przyspieszenie działań, ale wszyscy w klubie po raz kolejny stanęli na wysokości zadania, co pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość mając ustalony plan działania na ten najbliższy czas.

Czy ma już pan następcę Bartosza Sarzały?

Mam pomysł na nowego trenera, ale na konkrety jest za wcześnie, ponieważ nie dysponujemy jeszcze finalnym budżetem. Dostaję sygnały, że szkoleniowcy chcą u nas pracować, że Pelplin jest dla nich atrakcyjnym miejscem, co bardzo mnie cieszy. Od momentu informacji telefonicznej od Bartka nie traciłem czasu i odbyłem już kilka rozmów z trenerami.  Tyle, że do jakichkolwiek decyzji musimy poczekać, aż będziemy mieli pewność co do budżetu, gdyż od tego zależy również kształt budowy przyszłego zespołu.

Wiosna 2021 to trudny okres na rozmowy z potencjalnymi sponsorami. Chodzi oczywiście o niepewność związaną z pandemią. 

Mam wstępne zapewnienia o dalszej współpracy sponsorów i władz miasta. Myślę, że budżet w przyszłym sezonie powinien być nieco wyższy. Jestem przekonany, że jest to efekt przejrzystości w naszym postępowaniu: sponsorzy wiedzą na co i w jaki sposób wydajemy ich pieniądze. Uczciwość po prostu się opłaca.  

Rozmawiał Daniel Szczypior

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Drugie pod względem renomy w Europie międzynarodowe koszykarskie rozgrywki klubowe, 7DAYS EuroCup ogłosiły wczoraj listę drużyn, które powalczą o trofeum w sezonie 2021/2022. Wśród 20 zaprezentowanych klubów znalazł się brązowy medalista PLK, WKS Śląsk Wrocław.
19 / 06 / 2021 14:02

NBA

To była prawdziwa wojna w meczu numer siedem między Bucks a Nets. Nie starczyło 48 punktów Kevina Duranta. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, a w niej lepsi okazali się gracze z Milwaukee, którzy wygrali 115:111 i wyrzucili zawodników Brooklynu za burtę w play-off.
20 / 06 / 2021 11:48
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To była prawdziwa wojna w meczu numer siedem między Bucks a Nets. Nie starczyło 48 punktów Kevina Duranta. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, a w niej lepsi okazali się gracze z Milwaukee, którzy wygrali 115:111 i wyrzucili zawodników Brooklynu za burtę w play-off.
20 / 06 / 2021 11:48
Hapoel Holon, w którym od niedawna z powodzeniem występuje Michał Sokołowski, pokonał w trzecim meczu ćwierćfinału play-off izraelskiej Winner League 85:76 Ironi Ness Ziona. Wygrana w serii do dwóch zwycięstw dała drużynie “Sokoła” awans do strefy medalowej, a skrzydłowy znów był jedną z ważniejszych postaci na parkiecie.