PRAISE THE WEAR

Przemysław Karnowski nie zagra w kadrze

Przemysław Karnowski nie zagra w kadrze

To nie jest udana wiosna polskiego środkowego. Przemysław Karnowski opublikował oświadczenie, informując kibiców, że nie pojawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski, ponieważ musi zadbać o zdrowie i wyleczyć urazy.

Przemysław Karnowski (fot. Andrzej Romański/PZKosz.pl)

Wielka obniżka – nie przegap rewelacyjnych cen w Sklepie Koszykarza! >> 

W ostatnich miesiącach rzadko widzieliśmy Przemysława Karnowskiego na boiskach hiszpańskiej ACB. Gdy wyzdrowieli pozostali środkowi najpierw przestał się łapać do składu Andorry, więc został wypożyczony do Fuenlabrady. Tak również nie wywalczył znaczącego miejsca w składzie – przeszkadzały drobne urazy, ale też trenerzy po prostu stawiali na innych graczy, czasem nawet nie wpisując „Big Mamby” do meczowej dwunastki.

Na najbliższe mecze z Litwą i Kosowem, na przełomie czerwca i lipca, do kadry mają wrócić Damian Kulig i (najprawdopodobniej) Maciej Lampe, więc także tutaj konkurencja pod koszem byłaby bardzo silna, a rola Karnowskiego – w obecnej sytuacji i formie – raczej ograniczona. Zawodnik razem z trenerem Mike’em Taylorem zdecydowali zatem, że lepiej poświęcić czas na powrót do lepszej dyspozycji.

Treść informacji od Przemysława Karnowskiego:

Wielka obniżka – nie przegap rewelacyjnych cen w Sklepie Koszykarza! >> 




Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami