PRAISE THE WEAR

Puchary: Śląsk gra z Trento, Anwil z Oradeą

Puchary: Śląsk gra z Trento, Anwil z Oradeą

Pucharowa środa przed nami. Śląsk Wrocław podejmuje włoskie Trento, Anwil Włocławek gra z niepokonaną od października Oradeą.
Kodi Justice i spółka dziś zagrają z Trento fot. Wojciech Cebula, WKS Śląsk

Przed Śląskiem trudne zadanie. Włosi mają o dwa zwycięstwa więcej w obecnych rozgrywkach, a ostatnio pokonali w lidze włoskiej euroligowe Armani Mediolan. Nasz partner, firma Superbet, wycenia zwycięstwo Śląska Wrocław po kursie 2.20, za wygraną gości płaci 1.68.

Gospodarze zagrają bez Conora Morgana, którego czeka co najmniej sześć tygodni przerwy. W meczu nie zagra także Atriom Parahouski. Do składu po kontuzji wracają Justin Bibbs i Jakub Nizioł. Niewykluczone, że po świętach do zespołu dołączy kolejny obcokrajowiec.

Zanim to jednak nastąpi drużyna Andreja Urlepa w okrojonym składzie powalczy w Hali Ludowej z drużyną z Trydentu. Transmisja spotkania od godz. 19:50 w stacji Polsat Sport Extra. Komentują Adam Romański i Tomasz Jankowski.

FIBA EUROPE CUP

W drugim dzisiejszym meczu Anwil Włocławek zagra z rumuńską Oradeą. W składzie gospodarzy wielu graczy z przeszłością w PLK, między innymi Nikola Marković czy Kris Richard.

Włocławianie na Rumunię pojechali autokarem prosto po meczu w Gliwicach. Część drużyny m.in. Kamil Łączyński, Marcin Woroniecki i Josh Bostic pozostali w Polsce, by wziąć udział w spotkaniu sportowców sponsorowanych przez markę Orlen. Dolecieli na Rumunię samolotem.

Za wygraną Oradei Superbet daje kurs 1.42, za zwycięstwo Anwilu 2.65. Oradea swój ostatni mecz przegrała 16 października. Po nim odniosła 13 zwycięstw z rzędu. Mecz rozpocznie się już o godz. 18:00. Transmisja na kanale FIBA:

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami