PZBUK Typ Dnia: Bucks postraszą lepszą obroną

Share on facebook
Share on twitter

Jeśli Bucks myślą o zwycięstwie, nie tylko lepiej musi zagrać Giannis Antetokounmpo, ale także konieczna jest poprawa w defensywie. Typujemy, że w meczu z Boston Celtics padnie w sumie mniej niż 220 punktów.

Giannis Antetokounmpo (fot. Wikimedia Commons)

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Typ PK: poniżej 219,5 w meczu, w PZBUK za 1,92

Pierwszy mecz, dość niespodziewanie, skończył się bardzo wysokim zwycięstwem Celtics 112:90. Celtowie pokazali znakomitą obronę, a także płynny atak, na co recepty nie mogli znaleźć zawodnicy gospodarzy.

Boston od początku tych playoffs skupia się przede wszystkim na obronie, a wyniki nie przekraczają 220 punktów w sumie. Najwięcej to 216, w ostatnim meczu serii z Indiana Pacers (wcześniej przytrafił się mecz chociażby na 158).

Celtics nie grają szybko i dość mozolnie pracują na swoje punkty. Ich rekord w tych playoff to zaledwie 112 oczek rzuconych właśnie Bucks w pierwszym meczu.

Milwaukee w pierwszym meczu miało ogromne problemy i należy się spodziewać, że przed meczem numer 2 Mike Budenholzer wykona pewne usprawnienia w grze swojego zespołu. Jednak spodziewamy się, że mecz nadal będzie się toczył na warunkach Celtics.

To oznacza, że Bucks przede wszystkim musza liczyć na poprawę w defensywie i lepszy mecz w ataku Giannisa Antetokounmpo. Jego gra w izolacjach musi być zdecydowanie bardziej efektywna.

Typujemy, że zobaczymy znów mecz rozgrywany w wolnym tempie, pełen fizycznej walki i taktycznych szachów. Spodziewamy się, że padnie w sumie mniej niż 220 punktów. Mecz w nocy z wtorku na środę o 2:00. Wszystkie spotkania NBA można oglądać za darmo na stronie PZBUK >> 

Typ PK: poniżej 219,5 w PZBUK za 1,92

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 




POLECANE

Po ostatniej fali zwolnień, odejść i zawieszeń w składzie BM Slam Stali zostało 5 graczy na poziomie ekstraklasy. Już jutro, w sobotę, ostrowianie zagrają w Dąbrowie Górniczej. Debiut Łukasza Majewskiego w roli trenera zapowiada się więc dość egzotycznie.