PZBUK Typ Dnia: Ofensywna bitwa we Włocławku

Share on facebook
Share on twitter

Anwil to najlepiej punktująca drużyna ligi, z kolei Polski Cukier to czwarta ekipa w tej klasyfikacji. Typujemy, że mecz numer 4 będzie podobny do trzeciego spotkania i padnie w nim więcej niż 172 punkty.

Aaron Cel i Damian Kulig / fot. A. Romański, Polski Cukier Toruń

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Typ PK: powyżej 172 punktów w meczu, za 1.90 w PZBUK

W trzech pierwszych meczach finału padało odpowiednio 185, 167 i 182 punkty. Obie drużyny potrafią grać bardzo ofensywnie i skutecznie, co jest miłą odmianą w stosunku do zeszłorocznych finałów, w których królowała defensywa i koszykarskie błoto.

Anwil najmniej punktów we własnej hali w playoff zdobył w drugim meczu ćwierćfinału z Arged BMSlam Stalą – 86. Hala Mistrzów sprzyja ofensywnej grze, a piłka do kosza wpada częściej, niż chociażby w Toruniu.

Potencjał ofensywny zespołu z Włocławka imponuje. W ostatnim meczu rytm, jaki udało się Anwilowi złapać w trzeciej kwarcie był niesamowity. Włocławianie to obecnie najlepiej punktująca ekipa całej ligi – co mecz zdobywają 90,8 punktu.

Wysokiemu wynikowi sprzyjają także trafienia za 3 punkty, a strzelców przecież nie brakuje. W końcu także muszą przebudzić się armaty z dystansu po stronie Polskiego Cukru. Już w ostatnim meczu lepiej wykorzystywane były czyste pozycje – 12/29 za 3.

Jeśli Twarde Pierniki chcą wrócić do tej serii muszą dać z siebie absolutnie wszystko w ataku, bowiem zatrzymanie Anwilu poniżej 85 punktów w ich hali wydaje się na ten moment niemożliwe.

Spodziewamy się, że i tym razem zobaczymy ofensywny mecz, podobnie jak w spotkaniu numer 3. Typujemy, że w sumie, w meczu czwartym, padnie przynajmniej 173 punkty.

Mecz w czwartek o 17:30. Transmisja w Polsacie Sport Extra.

Typ PK: powyżej 172 punktów, za 1.90 w PZBUK

Na stronie PZBUK znajdziesz dziesiątki innych kursów i zakładów na koszykówkę, w tym na finały NBA. Rejestracja zajmuje chwilę, można jej dokonać TUTAJ >>  lub klikając na poniższy baner.




POLECANE

W Stargardzie szybko znaleziono zastępstwo dla Kamila Piechuckiego. Nowym trenerem PGE Spójni ma zostać Jacek Winnicki, który po 3. kolejce został zwolniony z BM Slam Stali Ostrów. To właśnie przeciwko swojemu byłem klubowi będzie debiutował.

tagi