Quinton Hosley – niespotykany poziom dominacji

Share on facebook
Share on twitter

Dawno nie widziana w PLK przewaga nad rywalami – dzięki mieszance atletyzmu i doświadczenia. Amerykański skrzydłowy Anwilu, nawet jeśli nie zdobywa wielu punktów, jest graczem, który w serii z Turowem robi kluczową różnicę.

Quinton Hosley / fot. A. Romański, plk.pl

Wielka promocja w Sklepie Koszykarza – tylko przez Majówkę! >> 

Quinton Hosley (34 lata, 201 cm), pisało o tym wielu kibiców w Internecie, zwłaszcza w drugim meczu z PGE Turowem, wyglądał momentami jak dorosły atleta, rywalizujący z dziecięcą drużyną. Przewidujący wydarzenia na boisku, silniejszy, sprawniejszy, mający tak dobre warunki fizyczne, aby uniemożliwić grę słabszego przeciwnikowi. I bawiący się grą.

Już w pierwszym meczu serii Hosley imponował wszechstronnością, notując cyferki relatywnie niedalekie od triple – double. Zanotował łącznie 8 punktów, 9 zbiórek i 7 asyst. Ale prawdziwym popisem doświadczonego Amerykanina okazał się mecz numer 2.

W 20 minut na parkiecie „Q” zanotował doskonałe „+/-” na poziomie +22, momentami wybijając rywalom koszykówkę z głowy. Do przerwy miał nietypowe 0 punktów i 7 asyst na koncie. Ostatecznie zaliczył 5 punktów, 10 asyst i 4 przechwyty, był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem mecz.

Jeszcze ważniejsze od skuteczności (tylko 4/14 z gry w dwóch spotkaniach) i do całej reszty statystyk, jest widoczna ostatnio na boisku, bardzo dobra chemia między Hosleyem i Ivanem Almeidą, do którego w sobotę Quinton zaliczył całą serię efektownych podań. Jeśli Anwil wyeliminuje Turów (a bardzo wiele na tow skazuje) to takie dobre porozumienie dwóch gwiazd zespołu z Włocławka może być bezcenną wartością dla drużyny – w dalszych rundach i meczach z silniejszymi rywalami.

Prawdziwy test dla Anwilu i samego Hosleya dopiero nadejdzie. Póki co, wygląda to intrygująco.

Wielka promocja w Sklepie Koszykarza – tylko przez Majówkę! >> 




POLECANE

tagi