Radom w półfinale – Legia mizerna

Radom w półfinale – Legia mizerna

Share on facebook
Share on twitter
HydroTruck zdominował pierwszy ćwierćfinał Pucharu Polski i ograł słabiutką Legię Warszawa 85:58. Najskuteczniejszym zawodnikiem radomian był Rod Camphor, zdobywca 18 punktów.
fot. Tomasz Fijałkowski, fiolek.art.pl

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Legia nawet w pełnym składzie nie byłaby faworytem meczu z HydroTruckiem, a musiała zagrać poważnie osłabiona – bez Milana Milanovicia i Filipa Matczaka. I bardzo to było widać. W pierwszej połowie obie drużyny długimi momentami dzieliła różnica klasy, a drużyna z Warszawy potwierdzała, że poziomem do Pucharu Polski obecnie nie pasuje.

Grający bardzo spokojnie, szukający rzutów z dystansu, zespół z Radomia zaczął od prowadzenia 9:0, potem było aż 15:3. Legia także skupiała się na trójkach, ale pozycje i skuteczność była znacznie gorsze. Po 1. kwarcie HydroTruck prowadził 20:9.

Fajerwerkiem pierwszej połowy było efektowne kilka minut Wojciecha Wątroby. 23-letni środkowy, zwykle głęboki rezerwowy, grał bez kompleksów, szybko zdobył 9 punktów, trafił nawet trójkę. Zrobiło się już nawet 33:14!

Legia zaledwie na chwilę odżyła – dzięki dobrej obronie i serii trafień Jakuba Nizioła (11 pkt. do przerwy) potrafiła zbliżyć się na dystans 9 oczek (26:35), jednak HydroTruck szybko uporządkował szyki. Dominacja Adriana Boguckiego na tablicach oraz kolejne trójki dały radomianom wysokie prowadzenie do przerwy 48:28.

W drugiej połowie praktycznie całą grę w ataku Legii wziął na siebie Michał Michalak. Pozwoliło to warszawiakom zniwelować nieco straty, ale HydroTruck mądrze wymuszał faule i utrzymywał duże prowadzenie.

Koszykarze Legii na czwartą kwartę wyszli już zdecydowanie bez wiary. Mnożyły się straty i błędy w obronie, a frustracja narastała. Goście z kolei spokojnie punktowali powiększając przewagę.

W końcówce HydroTruck kilkoma trójkami jeszcze Legię dobił. Ostatecznie skończyło się na 27 punktach przewagi – 85:58. Radomianie zagrają więc w sobotę w półfinale turnieju ze zwycięzcą pary Start Lublin – Anwil Włocławek.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

RW

.

POLECANE

Każdy z nich zagrał bardzo dobry sezon. Łukasz Koszarek i Krzysztof Szubarga w teorii powinni być już blisko koszykarskiej emerytury, a oni wciąż na parkiecie potrafią rządzić i dominować. Kamil Łączyński, prowadząc Śląsk Wrocław, zaliczył najlepsze w karierze statystyki.

tagi

NBA

Powraca rywalizacja między zawodnikami NBA – jednak nie klasyczna, a wirtualna. 16 graczy, w tym tak znani Kevin Durant czy Trae Young, zmierzy się w turnieju NBA 2K Players Tournament, który organizuje producent gry wraz z NBA i związkiem zawodników.
1 / 04 / 2020 13:00
Mnóstwo kibiców narzeka, że przez styl gry Jamesa Hardena i jego kolegów, mecze Houston Rockets ogląda się naprawdę ciężko. Tymczasem jest w NBA kilku graczy, którzy przy piłce utrzymują się zwykle jeszcze minimalnie dłużej niż słynny brodacz. Rekordzistą bieżącego sezonu jest Trae Young.
31 / 03 / 2020 17:58
Świetny zestaw gości najnowszego odcinka podcastu Kamila Chanasa. Gospodarz rozmawia z Maciejem Wiśniewskim, prezesem Polskiego Cukru Toruń, komentatorem Wojciechem Michałowiczem oraz Adamem Waczyńskim, jednym z najlepszych polskich koszykarzy.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Phoenix Suns w sezonie 1992/93 awansowali do Finałów NBA, na ostatnim etapie play-offów na zachodzie pokonując Seattle SuperSonics. I choć do wyłonienia zwycięzcy koniecznych okazało się aż siedem spotkań, to tym kluczowym był niezwykle wyrównany mecz nr 5, w którym Charles Barkley zaliczył imponujące triple-double.
29 / 03 / 2020 10:17
Międzynarodowy Komitet Olimpijski wyznaczył nową datę Igrzysk, które zostały przeniesione z tego roku na przełom lipca i sierpnia 2021. Tym samym zagrożone mogą być mistrzostwa Europy w koszykówce, które teoretycznie mają odbyć się kilka tygodni później.
30 / 03 / 2020 16:06
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34