Radość w Waszyngtonie – mają Bojana Bogdanovicia

Share on facebook
Share on twitter

Brakowało im wartościowych zmienników i wszechstronnych strzelców, no to teraz mają – 27-letni Chorwat, król strzelców igrzysk w Rio, wzmocni Washington Wizards.

(fot. Wikipedia)

W czym oni grają – to są buty gwiazd NBA >>

Klub ze stolicy oddał do Brooklyn Nets Marcusa Thorntona (6,6 punktu w 17,4 minuty gry z ławki), głębokiego już rezerwowego Andrewa Nicholsona oraz wybór w pierwszej rundzie tegorocznego draftu. A dostał – poza Bogdanoviciem – 22-letniego wysokiego skrzydłowego Chrisa McCullougha, który grywał w tym sezonie epizody.

Najważniejszym nazwiskiem w tej całej wymianie jest oczywiście Bogdanović – mierzący 203 cm wzrostu skrzydłowy, który grozi rzutem z dystansu (36 proc. skuteczności w NBA), ale może też zagrać tyłem do kosza. W obecnych rozgrywkach, swoich trzecich w Nets, zdobywa średnio po 14,2 punktu oraz 3,6 zbiórki grając po 27 minut w meczu.

W Wizards Chorwat wzmocni przede wszystkim ławkę, której mizerna siła była dotąd problemem zespołu. Ekipa Scotta Brooksa po nieudanym początku sezonu ostatnio gra znakomicie (ostatnio bilans 18-3) i jest już na trzecim miejscu na Wschodzie, ale osiągnęła to kosztem forsowania graczy pierwszej piątki.

Bodganović – gracz już doświadczony, ale głodny gry „o coś” w NBA – daje Wizards pole manewru na skrzydłach. Chorwat głównie gra jako trójka, ale w zależności od potrzeb może być dwójką, a nawet rozciągającą grę czwórką.

Bogdanović, który do NBA trafił z Fenerbahce Stambuł w 2014 roku, był gwiazdą zeszłorocznych igrzysk w Rio – został królem strzelców turnieju zdobywając po 25,3 punktu w meczu. Miał też 50 proc. skuteczności z gry, trafiał 45 proc. trójek.

RW

W czym oni grają – to są buty gwiazd NBA >>

POLECANE

Znów w roli strażaka przyjdzie Markowi Łukomskiemu poprowadzić zespół w PLK. Według nieoficjalnych doniesień, były szkoleniowiec m.in. Kinga Szczecin i Czarnych Słupsk zastąpi w Starogardzie Gdańskim Marcina Lichtańskiego.