Radosław Piesiewicz grzmi: Ja drugi raz ręki nie wyciągnę!

Radosław Piesiewicz grzmi: Ja drugi raz ręki nie wyciągnę!

Share on facebook
Share on twitter
Jeśli liczyliście na chęć do dialogu ze strony prezesa PZKosz, to byliście w błędzie. Radosław Piesiewicz po konflikcie z Adamem Waczyński kontynuuje oskarżenia wobec kapitana reprezentacji Polski, a jego ton zdecydowanie nie jest pojednawczy.
Radosław Piesiewicz / fot. A. Romański, PZKosz

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Jednoczesny prezes PZKosz i PLK, Radosław Piesiewicz – w poniedziałkowej rozmowie w Radiu RDC – na początek po raz kolejny zapewnił, że nie miesza się do strony sportowej w reprezentacji, a powołania są decyzją wyłącznie Mike’a Taylora. Jednocześnie prezes mocno podkreśla, że za sprawy organizacyjne odpowiada związek i nikt inny w to mieszać się nie powinien.

Piesiewicz zaznacza, że zawodnicy nie mają na co narzekać, co także wytłuszczone było w jego oświadczeniu. Chwali ubezpieczenia dla graczy, a za przykład podaje Karola Gruszeckiego, który po mistrzostwach świata był kontuzjowany.

To wszystko to oczywiście odpowiedź na list Związku Zawodowego Koszykarzy, który wyciekł do mediów. Piesiewiczowi wyraźnie nie jest po drodze ze związkiem, a jego działanie określa jako ukierunkowane na pieniądze.

Przekonaliśmy się także, że prezes raczej nie będzie w tym konflikcie rozjemcą i on pierwszy ręki nie wyciągnie, jego zdaniem powinien to zrobić ten, kto zaczął konflikt. Zdaniem prezesa już raz udało się załagodzić relacje, ale tym razem mówi – „drugi raz ja ręki nie wyciągnę”, „trudno, takie jest życie”.

Piesiewicz twierdzi, że Adamem Waczyńskim sterują inni ludzie, którzy przeszkadzają w zażegnaniu konfliktu – „jeśli Adam zrezygnuje z pośredników, z ludzi, którzy nim kierują i sterują, to ja jestem otwarty na dialog”. Wcześniejsze relacje między zainteresowanymi zdaniem prezesa były bardzo dobre – „polubiliśmy się”.

Waczyńskiemu prezes PZKosz i PLK zarzuca nieetyczną postawę. Mówi, że Adam zagroził nieprzyjechaniem na zgrupowanie przed mundialem, jeśli to odbędzie się w Wałbrzychu, a nie w Trójmieście – „Zawodnik czy kapitan nie będzie wybierał nam miejsca zgrupowań”

Słychać także, że prezes jest na wojennej ścieżce z Marcinem Gortatem i Maciejem Lampe, który ostatnio otwarcie skrytykował związek i poparł Adama Waczyńskiego. Konflikt raczej więc się nie skończy. Prezes wciąż emocjonalnie podchodzi do tego sporu (co potwierdza ten wywiad) i nie widzi w nim w ogóle swojej winy. Szkoda.

RW

.

POLECANE

Równe szanse dla Milwaukee Bucks i Los Angeles Lakers – tak w tym momencie rywalizację o tytuł w najlepszej lidze świata widzą bukmacherzy. Trzecim z faworytów do mistrzowskich pierścieni w NBA są LA Clippers.

tagi

W najbliższy weekend cztery drużyny PLK wezmą udział w drugim memoriale Karola Gutkowskiego, który zorganizowany zostanie w radomskiej hali MOSiR, przy ulicy Narutowicza. Piątkowe i niedzielne spotkanie odbywać się będą z częściowym udziałem publiczności.
4 / 08 / 2020 16:23

NBA

Równe szanse dla Milwaukee Bucks i Los Angeles Lakers – tak w tym momencie rywalizację o tytuł w najlepszej lidze świata widzą bukmacherzy. Trzecim z faworytów do mistrzowskich pierścieni w NBA są LA Clippers.
3 / 08 / 2020 11:34
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34