Radosław Plebanek i jego siła – 40 punktów instruktora

Share on facebook
Share on twitter

To był jeden z najlepszych występów w tym sezonie II ligi – doświadczony skrzydłowy AZS Toruń trafił 17 z 31 rzutów z gry, a do 40 punktów dodał 12 zbiórek. Pokazał siłę, którą zresztą pokazuje od lat.

Radosław Plebanek (fot. AZS UMK PBDI Toruń)

James Harden wygrywa w takich butach – sprawdź modele >>

Kibice drugoligowego basketu znają go świetnie, bo Radosław Plebanek na tym poziomie błyszczy od lat. Torunianin z krwi i kości próbował sił w I lidze (w Astorii oraz Polskim Cukrze), ale poza epizody nie wyszedł, natomiast na niższym poziomie rozgrywek wymiata – kiedyś w Harmattanie Gniewkowo, potem krótko w KK Świecie, a od 2014 roku w AZS UMK PBDI Toruń.

Jego średnie z trzech poprzednich sezonów to 19,9 – 20,8 – 22,3. W obecnych rozgrywkach 32-letni skrzydłowy o wzroście 190 cm notuje po 21,5 punktu na mecz – jest czwartym strzelcem rozgrywek. Teraz dołączył do malutkiego „Klubu 40”, w którym dotychczas był tylko Dawid Zaguła ze Stali Stalowa Wola (dwa mecze – 47 i 40 punktów).

W piątkowym meczu z Biofarmem Basket Suchy Las Plebanek rzucił równe 40 punktów – miał 17/31 z gry (4/10 za trzy) oraz 2/4 z wolnych. Dodał też 12 zbiórek, z czego 5 w ataku. Miał jeszcze 2 asysty, 3 przechwyty i blok. Jego AZS wygrał mecz 96:88.

Nie jest to jednak jego rekord punktowy – w marcu 2016 roku Plebanek rzucił 41 punktów z Domino Inowrocław. W obecnych rozgrywkach miał już mecze, w których zdobywał 35 i 33 punkty.

Tajemnica Plebanka? Talent do zdobywania punktów poparty jest nie tylko dużym już doświadczeniem, ale też siłą fizyczną. Strzelec AZS jest instruktorem na jednej z toruńskich siłowni i na swoim profilu przyznaje, że praca nad ciałem od zawsze jest jego pasją, że współpracował ze znakomitymi specjalistami w tej dziedzinie.

A on sam, także dzięki temu, stał się specjalistą od zdobywania punktów w II lidze.

AZS Toruń z Plebankiem w składzie ma bilans 8-7 i zajmuje siódme miejsce w grupie A.

ŁC




POLECANE