PRAISE THE WEAR

Rajewicz vs Stryjewski 46:44 – niezłe numery u juniorów

Rajewicz vs Stryjewski 46:44 – niezłe numery u juniorów

Rzadko spotykaną strzelaninę mieliśmy w niedzielnym meczu Kinga Szczecin z Politechniką Gdańską – Wiktor Rajewicz rzucił 46 punktów, na co Filip Stryjewski odpowiedział zdobyciem 44. Wygrała drużyna tego drugiego, było 97:93 dla Politechniki.

Filip Stryjewski (fot. Facebook/Politechnika Gdańska)

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Kontynuujemy przegląd ciekawych występów w ćwierćfinałach mistrzostw Polski juniorów – opisaliśmy już podkoszową dominację Adriana Boguckiego z Polonii Leszno, który w jednym z meczów miał 25 punktów i 36 zbiórek, teraz czas na strzeleckie popisy w Szczecinie.

Ostatniego dnia turnieju spotkał się King z Politechniką, to był mecz drużyn, które miały już zapewniony awans do półfinału. Było to też spotkanie drużyn nastawionych na atak – w dwóch pierwszych meczach szczecinianie rzucali średnio 87,0 punktu, natomiast zespół z Gdańska aż po 104,5.

Błyszczeli też 17-letni Wiktor Rajewicz (pochodzący z Zielonej Góry) i rok starszy Filip Stryjewski (Kwidzyn). Pierwszy, mierzący 178 cm wzrostu rozgrywający, reprezentant Polski, rzucił 23 punkty z AZS AWF Katowice, a z Wisłą Kraków zdobył 9 i zaliczył 8 asyst. Natomiast Stryjewski, też obwodowy, tylko że o wzroście 193 cm, miał statystyki wręcz znakomite: 34 punkty, 9 zbiórek i 6 asyst z Wisłą oraz 39, 12 i 6 z AZS AWF.

Bezpośredni pojedynek juniorskich liderów nie zawiódł. Rajewicz zdobył pierwszych 13 punktów dla Kinga, Stryjewski odpowiedział rzuceniem 21 w samej drugiej kwarcie. W trzeciej, w indywidualnym pojedynku, było już 36:24 dla Stryjewskiego, którego zespół prowadził na dodatek 72:56.

Rajewicz zdobył wtedy 10 punktów z rzędu, ale rywale wciąż byli z przodu, ostatnią część zaczynali prowadzeniem 84:68, po chwili mieli już 19 punktów przewagi. Gospodarze jeszcze się zerwali, zbliżyli na 5 „oczek”, ale wygrać nie zdołali. Rajewicz w ostatnich sekundach trafił za trzy i za dwa, dzięki czemu osiągnął 46 punktów, a Stryjewski skończył mecz z dorobkiem 44.

Rajewicz trafił w sumie 17 z 29 rzutów z gry, miał też 7/8 z wolnych. Do tego dodał 5 zbiórek, 6 asyst i 4 przechwyty, w 38 minut miał też 6 strat. Stryjewski miał 11/28 z gry i 19/23 z wolnych, a oprócz tego – 13 zbiórek, 6 asyst, 6 przechwytów i 7 strat. Grał przez pełne 40 minut.

Stryjewski w tym sezonie zaliczył także drugi rok w rozgrywkach II ligi – zdobywał średnio po 4,6 punktu grając po 16 minut w spotkaniu. Rajewicz na razie występuje tylko w rozgrywkach młodzieżowych.

ŁC

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami