Ranking MVP: Bostic i Sokołowski na czele

Ranking MVP: Bostic i Sokołowski na czele

Share on facebook
Share on twitter

Liderzy Arki i Stelmetu są na półmetku rozgrywek najpoważniejszymi kandydatmi do miana najbardziej wartościowego gracza sezonu. Poza Joshem Bosticem i Michałem Sokołowskim jest jednak jeszcze przynajmniej kilku graczy, którzy liczą się w wyścigu.

Michał Sokołowski / fot. VTB

W tych butach Stephen Curry trafia wielkie rzuty >>

1. Josh Bostic (Arka Gdynia)

Najlepszy gracz Arki i prawdopodobnie całej Energa Basket Ligi. Bostic zdobywa 16.8 punktów na mecz (7. wynik w lidze), przy 45.6 proc. skuteczności rzutów za 3 punkty (9. wynik w lidze) w drużynie, która jest w top 4 rozgrywek. Te argumenty statystyczne, połączone z umiejętnościami sprawiają, że jest gwiazdą ligi.

Nie lubię wskaźnika plus/minus i nie uznawałbym go za mocny argument, ale w tej rubryce zdecydowanie się wyróżnia (+108) – na tle Florence’a (+13), Upshawa (+36) czy Dulkysa (+58).

Bostic robi w Gdyni olbrzymią różnicę i jest strzałem w 10 sztabu Arki. Czwarte miejsce na półmetku sezonu regularnego to w dużej mierze zasługa właśnie tego „swingmana”.

2. Michał Sokołowski (Stelmet Enea BC Zielona Góra)

Michał Sokołowski zrobił kolejny krok do przodu w swojej karierze i zamienił Rosę Radom na byłego mistrza Polski. I co ciekawe, w lepszej drużynie, z jakościowo lepszymi zawodnikami w składzie, „Sokół” kręci lepsze cyfry. Per40 minut Polak zdobywa najlepsze w karierze 21.5 punktu.

Sokołowski wypełnia praktycznie cały arkusz statystyczny, nie tak dobrze jak sezon czy dwa temu, ale w Stelmecie nie musi robić tak wiele rzeczy, jak wcześniej w Radomiu.

Co ważniejsze Sokół wykonał duży postęp pod względem skuteczności. Jego 70.5 proc. za 2 w tym sezonie to poprawa aż o ponad 18 punktów procentowych! Poprawił także swój – i tak już dobry – rzut z dystansu o 2 punkty procentowe – do 46.8 proc. Na tym wszystkim zyskał jego ofensywny rating (2. najlepszy w PLK).

3. Rob Lowery (Polski Cukier Toruń)

Polski Cukier mógłby bez problemu wystawić czterech swoich przedstawicieli do rankingu MVP.

I podobnie tak jak w przypadku wszystkich drużyn z „Superligi”, kluczowa przy przyznawaniu nagrody MVP może okazać się pozycja w tabeli na koniec sezonu, a Polski Cukier wygląda w tej chwili na faworyta do wygrania sezonu regularnego.
Ciekawe, że Lowery po przyjściu tak dobrego gracza, jak Umeh zdobywa jeszcze więcej punktów, na jeszcze lepszej skuteczności (47 proc. po dołączeniu do składu Michaela Umeha)

4. Omar Prewitt (Legia Warszawa)

W przypadku tego zawodnika musisz zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, na to, jak często Prewitt asystuje, gdy jest na parkiecie, a po drugie na procentowy udział zbiórek, gdy Amerykanina jest na boisku. Obie liczby wynoszą odpowiednio 18.8 proc. oraz 13.9 proc.

To rzeczy są o tyle istotne, że przed nim dokonało tego tylko 4 graczy. Mateusz Ponitka w sezonie 2015/16 (MVP), Ivan Almeida w 2017/18 (MVP), Drew Brandon w ostatnim sezonie Czarnych i sam Qyntel Woods, gdy grał w AZSie Koszalin w rozgrywkach 2014/15 (otrzymał 1 głos na MVP).

Szczególnie ciekawe jest porównanie Prewitta do Woodsa, bo obaj panowie mają łudząco podobne zaawansowane statystyki i gracz Legii wypada w nich nawet ciut lepiej!

Gracz Legii dominuję grę (ma 2 najwyższy USG% w PLK), a to wszystko przekłada się na bilans 8-7 jego zespołu. Więcej o jego grze TUTAJ >>




5. Justin Bibbins (Polpharma Starogard Gdański)

Bibbins, podobnie jak Prewitt, to lider rewelacji tego sezonu i ciężko pominąć rozgrywającego Polpharmy w tym rankingu. Amerykanin ma szósty najlepszy w lidze wskaźnik PER i jest to spore osiągniecie ze względu na dużą korelację między zbiórkami, a statystyką PER – zebranych piłek niewysoki Amerykanin nie ma zbyt wiele.

Bibbins jest drugim najlepszym strzelcem ligi (20.7 pkt.), oddaje mnóstwo rzutów (4 miejsce w lidze), a jego skuteczność z gry nie jest zła (35.3%). Niewielu graczy jest w stanie utrzymać te wszystkie statystyki na takim poziomie, dodatkowo grając w drużynie z top6.

Kieszonkowy rozgrywający również swoim stylem świetnie pasuje do ofensywnego systemu, który stworzył Artur Gronek w Starogardzie.

6. Chase Simon (Anwil Włocławek)

Być może Chase Simon w moim rankingu jest za nisko, ale wynika to wynika tylko z tego, że Anwil ma bardzo wyrównaną skład i nie potrzebują jednej gwiazdy, która co mecz będzie dostarczała im 20 lub więcej punktów. W każdym meczu MVP może być kto inny, ale jeśli mielibyśmy kogoś z Anwilu wyróżnić, to byłby to właśnie Simon – wszechstronny i ze strzelców najbardziej stabilny.

7. Shawn King (BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski)

Statystycznie, ostatnie 15 meczów Shawna Kinga było jeszcze lepszy niż jego dokonania w sezonie 2016/17, kiedy został MVP rozgrywek. Środkowy Stali ma najlepszy wskaźnik PER (Player Efficiency Rating) w lidze i co ciekawe – także lepszy niż w swoim poprzednim pobycie w Stali.

8. Joe Thomasson (TBV Start Lublin)

Joe Thomasson dołączył do Startu dopiero na początku grudnia i na koniec sezonu to może rzutować na jego pozycję we wszystkich rankingach. Ale mimo to, z nim w składzie lublinianie wygrali 3 z 7 spotkań, choć w tym czasie mieli aż 3 mecze z drużynami Superligi.

Thomasson jest znaczącym wzmocnieniem po obu stronach parkietu, ponownie dał Startowi szansę na playoffy, trafił wielki rzut na zwycięstwo w meczu z Polskim Cukrem. Jeśli Start na poważnie włączy się do gry o playoffy i zacznie piąć w tabeli ligowej to Thomasson może namieszać w rankingu.

Jacek Mazurek, @PulsBasketu

W tych butach Stephen Curry trafia wielkie rzuty >>




POLECANE

tagi

NBA

Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Poprzedni sezon dla Energa Kotwicy Kołobrzeg nie był udany – „Czarodzieje z Wydm” zajęli ostatecznie 14., ostatnie miejsce w 1. lidze. W nadchodzących rozgrywkach zespół nie zamierza znów pałętać się na dole tabeli, a pomóc mają w tym solidne transfery.
8 / 07 / 2020 10:53
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34