Ranking MVP: Czarujący Czerapowicz

Ranking MVP: Czarujący Czerapowicz

Share on facebook
Share on twitter

Szwedzki skrzydłowy z Krosna jest naszym zdaniem najpoważniejszym kandydatem do nagrody MVP po pierwszej rundzie sezonu. Tuż za nim są Nikola Marković i Vladimir Dragicević.

(Fot. Marek Marczak/Miasto Szkła Krosno)
(Fot. Marek Marczak/Miasto Szkła Krosno)

NBA, Euroliga, PLK – typuj wyniki i wygrywaj >>

1. Chris Czerapowicz (Miasto Szkła Krosno)
Najlepszy zawodnik największej dotychczasowej rewelacji. Najskuteczniejszy strzelec rozgrywek ze średnią 18,5 punktu na mecz, który świetnie trafia z dystansu (49 proc. za trzy), ale też dobrze zbiera (średnio 6,8 zbiórki).

Miasto Szkła znalazło po prostu bardzo dobrego gracza za niewielką cenę, to najbardziej udany ruch transferowy w tym sezonie – reprezentant Szwecji spokojnie mógłby grać w lepszym klubie, można go sobie wyobrazić w rotacji, a nawet pierwszej piątce Stelmetu.

2. Nikola Marković (Trefl Sopot)
Gracz, który miał być w Treflu czwórką, okazał się najwszechstronniejszym środkowym ligi, który może trafić trzy trójki w meczu, ale też zaliczyć kilkanaście zbiórek czy nawet sześć przechwytów. Na średnie 14,1 punktu oraz 8,6 zbiórki złożyły się m.in. trzy potężne double-double: 24 punkty i 16 zbiórek z Miastem Szkła, 19 i 11 z Turowem oraz 27 i 14 z Anwilem.

Ale przede wszystkim 28-letni Serb, który dziurę w składzie zamienił na atut Trefla, pomógł zespołowi wygrywać. Sopocianie skończyli rundę z bilansem 9-7, który przewyższył chyba nawet oczekiwania nich samych. Marković gra i rozsądnie, i efektownie, trudno do upilnować.

3. Vladimir Dragicević (Stelmet Zielona Góra)
Można powiedzieć, że odmienił nieco siermiężną na początku sezonu grę mistrza Polski – Stelmet miał siłę pod koszem, ale nie miał talentu. Tymczasem Dragicević potrafi zagrać tyłem do obręczy, trafić z sześciu metrów, dobrze zachować się po stawianej zasłonie, nieźle też podaje pod kosz z pozycji wysokiego centra.

Czarnogórzec zagrał w dziewięciu meczach, zdobywał w nich średnio po 12,4 punktu oraz 6,8 zbiórki. Trafił też znakomite wręcz 72 proc. rzutów z gry.

4. Kyle Weaver (Polski Cukier Toruń)
Statystycznie może na MVP nie wygląda – notuje po 11,5 punktu, 5,2 zbiórki oraz 3,8 asysty, ale wszechstronność i wyjątkowe umiejętności uzasadniają jego obecność tak wysoko w rankingu. Jeśli chodzi o sam talent, to Weaver jest chyba najlepszym obecnie graczem w PLK.

Pokazuje to jednak tylko momentami, gdyż na potrzeby zespołu zgodził się być jednym z kilku trybów w drużynie z Torunia. Amerykański skrzydłowy potrafi jednak przejąć kontrolę nad grą – zdobyć kilka punktów z rzędu, zagrać dobrze w obronie, zaliczyć piękną asystę.

5. Krzysztof Szubarga (Asseco Gdynia)
Gdyby wyjąć go z zespołu z Gdyni, Asseco mogłoby być na samym dnie tabeli. I tak nie jest zbyt wysoko, z wynikiem 6-10 jest dopiero na 14. miejscu w tabeli. Ale Szubarga spisuje się bardzo dobrze, a momentami był wręcz znakomity.

„Szubi” notuje średnio aż 16,4 punktu przy 48 proc. skuteczności z gry, dodaje do tego po 4,2 zbiórki oraz 4,6 asysty. Biega jak nakręcony, jest go pełno w ataku, w wygranych spotkaniach z Polfarmeksem (21 punktów, 6 zbiórek i 7 asyst) oraz AZS (odpowiednio 23, 6 i 6) dominował nad grą. No i te rzuty z połowy… Świetny sezon!

6. Stefan Balmazović (Start Lublin)
Dwumetrowy skrzydłowy, który może grać i blisko, i daleko kosza, ma w zasadzie tylko jedną wadę w kontekście tego zestawienia – nie poprowadził zespołu do zbyt wielu zwycięstw. Ale do gry samego Serba nie sposób się przyczepić – Balmazović gra dobry, także efektowny basket.

Do 15,9 punktu dodaje po 5,3 zbiórki, potrafi rzucić po kilka celnych trójek w meczu, choć nad skutecznością mógłby popracować (37 proc.). No i gra też trochę nierówno, przydarzyło mu się kilka spotkań z kiepską skutecznością. Ale potrafił też w dobrym stylu zdobyć 24, 25 czy 27 punktów.

7. Anthony Ireland (Trefl Sopot)
Jedna z tych oszukanych jedynek, bo to po prostu niziutki strzelec. Ale wzrost nie przeszkadza mu w niczym, Amerykanin ma w tym sezonie więcej zbiórek w ataku niż tacy koledzy jak Filip Dylewicz, Piotr Śmigielski czy Artur Mielczarek.

Ale to nie zbiórki, a umiejętności strzeleckie czynią Irelanda jednego z najlepszych graczy ligi – AI3 zdobywa średnio po 17,6 punktu, trafiając blisko 48 proc. rzutów z gry. Potrafił rzucić 23 punkty w Koszalinie, 28 z Rosą czy aż 31 w znakomitym występie w derbach z Asseco. A Trefl oczywiście te mecze wygrywał.

8. Shawn King (Stal Ostrów Wlkp.)
Doświadczony, twardy jak skała środkowy dołączył do Stali w trakcie sezonu, z nim pod koszem zespół ma bilans 7-3. A King króluje pod koszami, zdobywając po 11,7 punktu oraz 10,4 zbiórki. Zalicza też po 1,8 bloku oraz niezłe jak na środkowego 1,3 asysty w meczu.

Do drużyny ostrowskich weteranów King pasuje bardzo dobrze – robi swoje w obronie, przytomnie gra w ataku, gdzie łapie podania Aarona Johnsona i zwykle zamienia je na punkty (57 proc. skuteczności z gry). Trzymał dobry poziom w meczach z Anwilem, Turowem i Stelmetem.

9. Taylor Brown (King Szczecin)
Z takim talentem i możliwościami powinien być w tym rankingu wyżej, ale za często pozwala sobie na zbyt swobodną grę w i tak wyluzowanym zespole ze Szczecina. Statystyki ma bardzo dobre (15,8 punktu oraz 6,3 zbiórki), ale przy rozważniejszej grze lepsze mogłyby być i skuteczność (45 proc. z gry), i bilans drużyny (9-7).

Ale Amerykanin umiejętności ma duże, w ataku w naszej ekstraklasie potrafi grać ze swobodą i trudno go zatrzymać. Jest czwórką o mentalności rzucającego, który najlepiej czuje się na skrzydle, skąd może rzucać, mijać, a także ustawić się do gry tyłem do kosza.

10. Anthony Miles (Polpharma)
W przeliczeniu statystyk na 40 minut – najlepszy strzelec ligi. Grając przez niespełna 24 minuty zdobywa średnio po 15,4 punktu, co w projekcji na całe spotkanie daje aż 26,6. Kieszonkowy, bardzo szybki strzelec, najlepiej czuje się w kontrach i w krótkich akcjach – jak ma pozycję, to rzuca. Szkoda, że gorzej trafia z dystansu (33 proc.).

Najlepiej spisał się na inaugurację z Anwilem (25 punktów), w wygranym meczu z Siarką (21 i aż 13 zbiórek) oraz w Lublinie (30 „oczek”). Tam jednak zaatakował kibica, za co został zawieszony i końcówkę rundy miał słabszą. Ale to wciąż czołowy snajper ligi.

redakcja PolskiKosz.pl

NBA, Euroliga, PLK – typuj wyniki i wygrywaj >>

POLECANE

tagi

NBA

Najpierw złapał faul techniczny pod koniec pierwszej kwarty, a potem próbował jeszcze dyskutować z sędziami. Nie podobała mu się też decyzja arbitrów pod koniec spotkania. Luka Doncić przyznaje dziś, że emocje w stosunku do sędziów ponoszą go zbyt często.
9 / 12 / 2019 15:23
Serbsi gigant jest naprawdę zwariowanym gościem. Dallas Mavericks przejechali się w sobotę po New Orleans Pelicans, tym razem wygrywając 130-84 (to już ich trzecie zwycięstwo nad Pels w tym sezonie), a sporo minut dostał m.in. Boban Majranović i rewelacyjnie je wykorzystał.
8 / 12 / 2019 14:40
W najnowszym odcinku podcastu Kamila Chanasa gośćmi są młodzi zawodnicy Sląska Wrocław – Aleksander Dziewa i Jakub Musiał. Czym zaskoczyła ich ekstraklasa i jak widzą swoje koszykarskie kariery?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Serbsi gigant jest naprawdę zwariowanym gościem. Dallas Mavericks przejechali się w sobotę po New Orleans Pelicans, tym razem wygrywając 130-84 (to już ich trzecie zwycięstwo nad Pels w tym sezonie), a sporo minut dostał m.in. Boban Majranović i rewelacyjnie je wykorzystał.
8 / 12 / 2019 14:40
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08
Było 6 punktów przewagi na niecałą minutę przed końcem drugiej dogrywki. Polski Cukier Toruń zaliczył wówczas katastrofalną serię strat i błędów, wypuszczając wygraną w Belgii z rąk. Ostenda skorzystała z prezentu i zwyciężyła ostatecznie 105:103.