Ranking trenerów w PLK: Frasunkiewicz wyraźnym liderem

Ranking trenerów w PLK: Frasunkiewicz wyraźnym liderem

Share on facebook
Share on twitter

Szkoleniowiec Arki Gdynia – w tym momencie – prowadzi w wyścigu o miano najlepszego trenera sezonu w PLK. W naszym notowaniu na podium widzimy też Jacka Winnickiego z MKS-u Dąbrowa oraz Artura Gronka z Polpharmy.

Przemysław Frasunkiewicz / fot. A. Romański, plk.pl

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Ranking trenerów za sezon 2018/19. Składowymi ogólnej oceny były: sukcesy w tym sezonie, stosunek gry i wyników zespołu do potencjału w składzie, transfery, reakcje na wydarzenia na parkiecie, czy prowadzenie rotacji. Nie braliśmy pod uwagę dorobku z całej kariery, oceniając wyłącznie trwające rozgrywki.

1. Przemysław Frasunkiewicz

Przed sezonem Arka była kandydatem, ale nie była faworytem do wygrania sezonu regularnego. Teraz wygląda jak faworyt i to nie tylko do zajęcia pierwszego miejsca w sezonie zasadniczym. Drużyna Przemysława Frasunkiewicza jest najlepiej zbudowana w lidze, a każdy z zawodników ma jasno przydzielone role. Arka ma 2. najlepszą obronę w PLK i aktualnie 1. miejsce w tabeli. Od 3 sezonów widać nakreślony system, który wprowadził Frasunkiewicz i który zaczyna przynosić wymierne efekty.

2. Jacek Winnicki

MKS zajmuje 6. miejsce w tabeli z 11 zwycięstwami i jest to wyniki zdecydowanie powyżej oczekiwań, biorąc pod uwagę wszystkie historię, które dzieją się wokół tej drużyny. W tym sezonie i poprzednim Winnicki świetnie trafił z zagranicznymi liderami, przy mocno ograniczonych środkach finansowych. Jego drużyna z bardzo dobrej strony pokazała się w trakcie Pucharu Polski. MKS także już 4 razy, a licząc z Pucharem Polski to 5, pokonywał zespoły z TOP5.

3. Artur Gronek

Artur Gronek na Polpharmę ma swój autorski pomysł. „Kociewskie Diabły” mają 5. atak w PLK i grają najszybszą koszykówkę w lidze. Zespół Gronka świetnie rozpoczął sezon, ale w ostatnich tygodniach jego drużyna gra coraz słabiej. Wynika to też z faktu, że rywale stają się lepsi, wzmacniają swoje składy, a Gronek jako jedyny trener w lidze nie może liczyć na pozyskanie nowych graczy. Na duży plus są transfery przeprowadzone latem.

4. Tane Spasev

Legia Tane Spaseva to najmłodszy zespół w stawce, do tego walczy o playoffy i jest o 1 zwycięstwo od 6. miejsca. Spasev też ma swój autorski pomysł na tę drużynę. Legia nie gra super szybko, jest w dolnej połówce tabeli, jeśli chodzi o tempo gry, ale za to gra twardo w obronie. Macedoński trener stworzył 5. obronę w lidze, lepszą m.in. od Anwilu czy Kinga. Legia nie gra porywająco, nie wygrywa z czołówką, ale wygrywa mecz z rywalami na swoim poziomie i rzadko przydarzają się jej wpadki. Na plus możemy zaliczyć podpisanie Omara Prewitta, jednej z gwiazd PLK.

5. Dejan Mihevc

Polski Cukier ma drugi net rating w lidze i 18 zwycięstw w 22 meczach. Martwić mogą przegrane w końcówkach. 2 z 4 spotkań PCT przegrał 5 punktami lub mniej, co obciąża konto Mihevca. Polski Cukier ładnie pokazał się w eliminacjach do BCL, zdobył Superpuchar, ale także fatalnie wypadł w Pucharze Polski. Od momentu poszerzenia składu czasem gubi się nieco w rotacji, a ułożenie poprawnej hierarchii w zespole to teraz jego najważniejsze zadanie.




6. Wojciech Kamiński

Pozycja w tabeli nie zachwyca, ale też nie jest fatalna. Stal to najsłabszą drużyna superligi, a Wojciech Kamiński musi rzeźbić w składzie, który latem był budowany w pośpiechu. Na duży plus wygranie Pucharu Polski, ale na minus kilka słabych meczów i wpadek. Stal Kamińskiego próbuje naśladować to, co robią Arka i Polpharma, czyli rzuca dużo trójek (3. miejsce), ale trafia tylko 31 proc. (15 miejsce) z nich.

7. Igor Milicić

Anwil ma najlepszy atak w lidze, zdobywa 117 punktów na 100 posiadań i wygląda lepiej w statystykach niż rok temu, ale jest kilka rzeczy, które obniżają notowania Milicia. Przede wszystkim przegrane z AZS-em i Spójnią wewłasnej hali, porażki w Superpucharze i w Pucharze Polski. Wspomniane wpadki prawdopodobnie oznaczają także, że trener Anwilu nie wygra w tym sezonie 1. miejsca po sezonie regularnym i wpadnie do trudnej drabinki. Do tego spora przebudowa składu w trakcie sezonu, wynikająca z błędów popełnionych przy budowie zespołu latem. Kolejnym kamyczkiem w ogródku są 3 porażki z Arką. Na plus niezła gra w BCL, oraz ograne „Pierniki” i Stelmet.

8. Igor Jovović

Igor Jovović nie zalicza wpadek ze słabymi drużynami jak Milicić, ale ma zaledwie 2/7 w meczach z „superligą”. Niby bilans jest dobry, ale nie postawiłbyś pieniędzy na to, że ten trener poprowadzi Stelmet do mistrzostwa. I nie tylko dlatego, że nie wygrywa z czołówką, ale dlatego, że nie ma składzie gwiazd, słabo rotuje składem i jego zespół nie ma swojego stylu. Jovović ma na swoim koncie co najmniej 2 niewypały transferowe (Griffin, Hassell), dziwne minuty Mokrosa oraz chorwackich nielotów pod koszem, którzy słaba prezentują się po bronionej stronie parkietu.

9. Marek Łukomski

Marek Łukomski zastąpił na ławce trenerskiej Dragana Nikolicia i chyba nikt w Koszalinie nie żałuje tej decyzji. AZS poprawił swoją grę w praktycznie każdym względzie. Wciąż młody szkoleniowiec poukładał ten zespół na nowo, odbudował takich graczy jak Drew Brandon, czy Grzegorz Surmacz i zaczął wygrywać. Przeprowadził także dobre transfery (Torey Thomas, Michael Fraser). Gdyby tylko udało mu się wygrać zacięte mecze z GTK i Spójnią, AZS prawdopodobnie teraz cieszyłby się już z utrzymania.

10. David Dedek

Start słabo ten sezon zaczął, choć nic na to nie wskazywało po okresie przygotowawczym, w którym lublinianie wygrywali mecz za meczem. Trener Dedek na początku nie trafił z zastępcą dla Chavaughna Lewisa (Earvin Morris), by potem ściągnąć Joe Thomassona, który aktualnie gra na poziomie najlepszej piątki ligi. Pokonał i postraszył Polski Cukier Toruń, ograł także Stal. W ostatnich tygodniach Start rozpędził się na tyle, że powinien dojechać do playoff.




11. Łukasz Biela

King zaczął źle i to dość łagodne określenie na ich sytuację w tabeli po początkowych meczach. Problemy zdrowotne trenera Budzinauskasa wrzuciły Łukasza Bielę na głęboką wodę i chyba dopiero w ostatnich tygodniach otrząsnął się z presji oraz tremy. Szczecinianie zaczęli grać skuteczniej i płynnie w ataku, co od razu przełożyło się na zwycięstwa. Na minus na pewno fakt, że transfery rozgrywających były pomyłką, ale nie wiemy, jak duży udział miał w nich trener Biela.

12. Kamil Piechucki

Reanimował dryfującą ku spadkowi Spójnię i dał nadzieję na utrzymanie. Wycisnął z obecnego zespołu zdecydowanie więcej niż jego poprzednik, zmotywował zespół do lepszej obrony, ale także zgrabnie poradził sobie ze stratą Anthony’ego Hickeya. Wygrał bardzo ważny mecz z AZS-em, ale też przegrał równie istotny z HydroTruckiem. Jak na strażaka, to wypada naprawdę przyzwoicie.

13. Mariusz Niedbalski

Chaos kadrowy w Krośnie jest dość spory. Drużynę prędzej czy później udało się oprzeć na Jabarie’m Hindsie, który jest „strzałem w 10” Mariusza Niedbalskiego. Jednak ciężko jest zachwycać się grą Miasta Szkła, które wciąż jest na dnie ligowej tabeli, a dopiero w ostatni weekend w Sopocie wygrało po raz pierwszy na wyjeździe.

14. Robert Witka

Tegoroczny debiutant, który już w pierwszym sezonie musiał zmierzyć się ze sporymi problemami kadrowymi i kontuzjami w zespole. Mimo ciekawych nazwisk w składzie, który jest lepszy niż innych drużyn z dołu tabeli (może oprócz Trefla), dopiero w ostatni weekend wygrał po raz pierwszy na wyjeździe. Gra w ataku też nie wygląda dobrze – od HydroTrucka tylko Spójnia gorzej punktuje w lidze.

15. Paweł Turkiewicz

GTK momentami wygląda fatalnie, a defensywa tej drużyny jest po prostu niepoważna. Paweł Turkiewicz sam już w wywiadach, czy na pomeczowych konferencjach mówi, że tej grupy ludzi nie jest w stanie nauczyć obrony, co nie najlepiej świadczy o zbudowanym przez niego składzie. Składzie, który ma potencjał by stać się drugą Polpharmą, ale jest zamieszany w walkę na dole tabeli.

Szesnastym trenerem obecnie jest Marcin Stefański, ale jeden mecz w nowej roli to oczywiście za mało, aby oceniać jego pracę.

Jacek Mazurek, Grzegorz Szybieniecki

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>




POLECANE

tagi

NBA

Rozgrywki NBA mają wrócić 31. lipca i system rywalizacji jest już praktycznie znany. Kluby i kibice pytają jednak – co w przypadku zgrupowania w Orlando będzie z podziałem na gospodarzy i gości? Chodzi oczywiście o przewagę własnego parkietu przysługującą zespołom z lepszym bilansem w tabeli.
4 / 06 / 2020 13:37
Plan NBA przewiduje wznowienie sezonu z udziałem 22 zespołów. Finały kończyć się będą dopiero w październiku – ewentualny 7. mecz mógłby się odbyć 12. października. Głosowanie nad tym bardzo prawdopodobnym scenariuszem zaplanowano na czwartek.
3 / 06 / 2020 8:46
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Kopalnia anegdot i żywa historia polskich parkietów. Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Grzegorz Mordzak, zawodnik Pogoni Prudnik, a wcześniej wielu zespołów 1. ligi oraz ekstraklasy. Mimo już 43 lat, wciąż świetnie radzi sobie na boisku.
1 / 06 / 2020 9:18
Pruszkowski Zespół Szkół Ogólnokształcących i Sportowych zaprasza koszykarki i koszykarzy do klasy sportowej. ZSOiS prowadzi szkolenie we współpracy z MKS Pruszków i UKS Nowa Wieś, a jego absolwentem jest m.in. Przemysław Kuźkow, zawodnik warszawskiej Legii.
3 / 06 / 2020 17:35
Jedna z gwiazd 1. ligi, którą wreszcie powinniśmy już zobaczyć na boiskach PLK. Adrian Kordalski w barwach STK Czarnych Słupsk pokazał, że jest zawodnikiem gotowym podjąć wyzwanie w ekstraklasie. Zapraszamy na szczegółową charakterystykę jego gry!
2 / 06 / 2020 19:42
Zawodnicy (i część klubów) postawili na swoim. Władze najlepszym rozgrywek na Starym Kontynencie podjęły decyzję, aby odwołać resztę sezonu Euroligi i EuroCup. Nowy sezon ma ruszyć 1. października, w tym samym składzie 18 zespołów.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34