Real na deskach – Valencia krok od mistrzostwa

Share on facebook
Share on twitter

Wielka sensacja w lidze ACB może stać się faktem. W rozgrywanym do 3 zwycięstw finale Valencia prowadzi z Realem Madryt 2:1 i następny mecz zagra na własnym parkiecie.

Will Thomas, Valencia (fot. acb.com)

Real czy Valencia? – obstaw i wygrywaj! >>

Wszystko zaczęło się zgodnie z planem. “Królewscy”, niedawny uczestnik Final Four Euroligi, pewnie wygrali pierwsze spotkanie na własnym parkiecie 87:81. Różnicę w meczu zrobił świetny obwód w składzie Sergio Llull (20 pkt.) i Rudy Fernandez (4/7 z dystansu), a pod koszem reaktywował się nieśmiertelny Felipe Reyes (5/5 z gry).

W drugim meczu, również rozgrywanym w Madrycie, doszło jednak do sporej niespodzianki. Dzięki rewelacyjnej końcówce i ostatniej kwarcie wygranej aż 25:15 lepsza była Valencia i zwyciężając 86:79, wyrównała stan rywalizacji na 1:1. Real nie potrafił znaleźc sposobu na Bojana Dubljevicia, center gości zdobył 20 punktów w 19 minut spędzonych na parkiecie. Ważne punkty w kluczowych akcjach zdobywał też weteran hiszpańskim parkietów, Fernando San Emeterio.

Rywalizacja przeniosła się do Valencii, gdzie Real… został rozbity w puch. Gospodarze wygrali aż 81:64, a ich obrona była lepsza z kwarty na kwartę. W ostatnich 10 minutach pozwolili Realowi na zdobycie tylko 13 oczek. Dubljević w ataku tym razem dostał kluczowe wsparcie od Willa Thomasa, który zdobył 16 punktów, przy skuteczności 7/9 z gry. Gościom ze stolicy nie pomogła dobra forma Gustavo Ayona (15+8).

Czwarty mecz, który może przesądzić o sensacyjnym tytule dla Valencii odbędzie się w piątek, o godz.20.30. Faworytem bukmacherów jest mimo wszystko Real (kurs 1.81), za wygraną Valencii płacone jest po kursie 2.02.

Real czy Valencia? – obstaw i wygrywaj! >>