Rekordowy Kawhi Leonard upokorzył gwiazdy Warriors

Share on facebook
Share on twitter

Kawhi Leonard, LaMarcus Aldridge i Jonathon Simmons kompletnie przyćmili na inaugurację superdrużynę z Oakland – w jej hali wygrali aż 129:100. Kevin Durant w debiucie zdobył 27 punktów.

(Fot. Wikipedia)
(Fot. Wikipedia)

KD miał „swój” moment już w pierwszej kwarcie – zdobył w nim 7 punktów z rzędu. Ale czym był ten krótki momencik w porównaniu ze sztosem Jonathona Simmonsa z pierwszej połowy?

27-letni rzucający po dwóch latach w D-League i 55 spotkaniach w poprzednim, debiutanckim sezonie w Spurs, w pierwszej połowie miał 6/6 z gry i zdobył 15 punktów. W tym trójkę na 64:46 równo z końcową syreną drugiej kwarty.

Ale był on tylko jednym z wielu wyróżniających się graczy w zespole Gregga Popovicha – znakomicie spisywał się Kawhi Leonard, który ustanowił rekord kariery – zdobył aż 35 punktów trafiając 10 z 21 rzutów z gry oraz wszystkie 15 wolnych. Do tego dodał m.in. 5 przechwytów.

Też możesz mieć takie buty, jak Kawhi >>

LaMarcus Aldridge grał tak, jakby chciał zaprzeczyć plotkom, że w San Antonio myślą o jego transferze (26 punktów i 14 zbiórek), Patty Mills (11) i Manu Ginobili (10) wykorzystywali spryt i doświadczenie, a Simmons zdobył ostatecznie aż 20 punktów.

Warriors? Balon pękł z wielkim hukiem, zorganizowani i z polotem grający Spurs byli po prostu zdecydowanie lepsi. Gospodarze mieli swoje zrywy w ataku, ale nie potrafili zagrać na poziomie w obronie. Składny atak gości co chwila znajdował w niej dziury.

W trzeciej kwarcie Warriors zmniejszyli straty do 10 punktów, ale Leonard i Aldridge szybko prowadzenie gości podwoili. W ostatniej części Spurs mieli momentami blisko 30 punktów przewagi.

Ostatecznie skończyło się 129:100 dla gości. 27 punktów dla ekipy z Oakland zdobył Kevin Durant, który dodał do tego 10 zbiórek i 4 asysty. KD trafił 11 z 18 rzutów i w debiucie wypadł nieźle, tylko że na tle Leonarda – i tak blado.

26 punktów dodał Stephen Curry, który miał tylko 3/10 za trzy. W ogóle gospodarze bardzo słabo rzucali z dystansu – mieli tylko 7/33, no i zostali zdemolowani na deskach (35:54).

Dla Warriors świat się nie zawalił, to tylko jeden mecz, za kilka tygodni nikt pewnie nie będzie o nim pamiętał. Ale w tym pierwszym spotkaniu, gdy na Curry’ego i Duranta patrzył cały świat, superdrużyna z Oakland została po prostu upokorzona.

Kevin Durant – zobacz w czym gra i trafia >>

NBA

Zespół ambasadorów zakładów bukmacherskich Superbet wzmocnili dziś kolejni po m.in. Jerzym Dudku reprezentanci. Marka nawiązała współpracę z polskim mistrzem federacji UFC, charyzmatycznym piłkarzem oraz przedstawicielką mediów sportowych. Rozszerza także współpracę z dziennikarką Izabelą Koprowiak oraz youtuberem Konradem Szymańskim. Hity transferowe mają być mocnym uderzeniem na początek prawdziwej ekspansji firmy na polskim rynku.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Elektrobud-Investment ZB Pruszków pokonał Dziki Warszawa 78:72 i odniósł już 8. z rzędu zwycięstwo. Ta znakomita seria zaprowadziła koszykarzy Znicza na 7. pozycję w tabeli i są oni niewątpliwie największym zaskoczeniem obecnego sezonu Suzuki 1. ligi.
21 / 01 / 2021 20:11
Grupa Sierleccy-Czarni Słupsk pokonali po pasjonującym meczu Energa Kotwicę Kołobrzeg 114:107. Słupszczanie do wygranej potrzebowali aż dwóch dogrywek, a także triple-double Adriana Kordalskiego. Lider Czarnych zakończył mecz z dorobkiem 33 punktów, 12 zbiórek i 12 asyst.
20 / 01 / 2021 23:48