Respekt po rosyjsku – Chriapa z pomnikiem w metrze

Share on facebook
Share on twitter

O zakończeniu kariery Wiktor Chriapa na razie nie myśli, ale kto powiedział, że z pomnikami trzeba czekać do emerytury? W holu nowej stacji moskiewskiego metra stanie rzeźba z brązu przedstawiająca jego podobiznę.

chriapa
fot. CSKA Moskwa

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

Michaelowi Jordanowi po pierwszej mistrzowskiej trylogii z Chicago Bulls postawiono pod nową halą United Center pomnik z brązu, czy miłośnicy basketu w Moskwie mogą być gorsi? Posąg z wizerunkiem Chriapy nie stanie pod samą halą, ale w holu nowej stacji metra CSKA zlokalizowanej w pobliżu dwóch obiektów sportowych – USH CSKA i Megasport Arena – z których korzysta drużyna mistrzów Rosji.

Stacja ma zostać otwarta w grudniu tego roku, a rzeźba z brązu przedstawiająca sylwetkę koszykarza zostanie w niej zainstalowana w ramach uhonorowania sukcesów, jakie przez osiem ostatnich lat (i dwa na początku kariery) osiągał on w barwach CSKA. A akurat za zasługi to Wiktorowi Chriapie taka pamiątka należy się jak mało komu.

Wiktor Chriapa, 34-letni obecnie skrzydłowy to jeden z trzech zawodników pozostających w składzie z ekipy, która wygrywała Euroligę w 2008 roku. Ci dwaj pozostali to młodsi Andrej Woroncewicz oraz Nikita Kurbanow, którzy ani wtedy, ani w późniejszych latach nie dorównywali koledze pod względem pełnionej roli. Poza tym sprawę definitywnie przesądził rzut na miarę, jak się miało potem okazać, wygranej dogrywki w tegorocznym finale rozgrywek Euroligi.

Rosyjski weteran spędził w tamtym spotkaniu na boisku 24 minuty. Zdobył 10 punktów (2/4 z dystansu), a także zanotował 5 zbiórek, 2 bloki i asystę. Moskwianie ostatecznie wygrali 101:96.

Jako zawodnik stołecznej drużyny w Eurolidze Chriapa triumfował dwukrotnie (2008 i 2016). Poza tym aż 11-krotnie sięgał po mistrzostwo kraju (wliczając lata 2003-04, zanim wyjechał do USA), siedem razy wygrywał rozgrywki Ligi VTB, a w 2010 roku dołożył jeszcze Puchar Rosji, zgarniając przy okazji statuetkę MVP turnieju. W tym samym roku otrzymywał również indywidualne nagrody dla najlepszego obrońcy Euroligi oraz MVP Ligi VTB.

Przed tymi wszystkimi sukcesami zaliczył także 4-letnią przygodę w NBA. W drafcie 2004 roku został wybrany z 22. numerem. Po dwa sezony spędził w Portland Trail Blazers i Chicago Bulls. W barwach tych pierwszych w sezonie 2004/05 zdążył nawet trochę pograć. W 69 meczach spędzał na boisku średnio 21,6 minuty i notował 5,8 pkt. i 4,4 zb. Po transferze do Bulls zaczął jednak narzekać na zbyt małą liczbę minut i ostatecznie doszedł z zarządem do porozumienia w sprawie wykupu kontraktu.

Ma też na koncie znaczące sukcesy z reprezentacją. W 2007 roku w Hiszpanii wywalczył z nią złoty medal mistrzostw Europy. Cztery lata później na Litwie zdobył brąz, a tego samego koloru krążek padł jego łupem także na igrzyskach olimpijskich w Londynie.

Choć na świat przyszedł w Kijowie, Wiktor Chriapa to kawał rosyjskiej oraz moskiewskiej koszykówki, a biorąc pod uwagę fakt, że nadal gra w CSKA, kandydatem na monument wydaje się być idealnym. W czerwcu tego roku klub podjął opcję w jego kontrakcie, zatrzymując go w swych szeregach przynajmniej jeszcze na jeden sezon.

Mateusz Orlicki

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>