PRAISE THE WEAR

Rewelacyjna forma – Michał Michalak nie do zatrzymania

Rewelacyjna forma – Michał Michalak nie do zatrzymania

Reprezentant Polski nie przestaje imponować w Bundeslidze! Tym razem Michał Michalak zdobył aż 31 punktów, a jego zespół MBC Syntainics wygrał na wyjeździe z wyżej notowanym Crailsheim 82:77. Polak pozostaje najlepszym strzelcem niemieckiej ekstraklasy.
Michał Michalak / fot. FIBA

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Polskiemu snajperowi zabrakło tylko 1 punktu, by wyrównać swoje najlepsze osiągnięcie z obecnego sezonu – w listopadzie zdobył 32 przeciwko Bayreuth. 31 “oczek” to jednak i tak znakomity wynik, szczególnie że przyczynił się on do niespodziewanej wygranej 82:77w hali rywala, który z bilansem 19-9 ma już zapewnione występy w fazie play off. Ze średnią 20,8 punktu reprezentant Polski cały czas jest również najlepszym strzelcem Bundesligi.

Swój dorobek Michał Michalak uzbierał w ciągu 35 minut – trafił wszystkie 11 rzutów wolnych, 7 z 12 prób za 2 punkty i 2/9 za 3. To właśnie po jego drugiej “trójce” w meczu, na 3 minuty przed zakończeniem 4. kwarty, MBC prowadził różnicą 14 punktów (78:64) i wydawało się, że losy spotkania są rozstrzygnięte.

Koszykarze Crailsheim kolejne 2 minuty wygrali jednak 10:0 i w samej końcówce próbowali fauli taktycznych. Niestety dla siebie przewinienia popełniali właśnie na Michalaku, który nie mylił się z linii rzutów wolnych.

Dla zespołu Syntainics MBC, przez cały sezon uciekającego przed strefą spadkową, była to bardzo cenna wygrana. Dzięki niej drużyna reprezentanta Polski (bilans 8-21) odskoczyła w tabeli na 2 wygrane od Giessen 46ers (6-21), który zajmuje 17., pierwszą ze spadkowych pozycji.

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami