Rosa ograła Banvit – przedziwny mecz, wielkie emocje!

Share on facebook
Share on twitter

Do przerwy w Radomiu było 19:33, ale w drugiej połowie – 30:15 dla Rosy. Mecz Ligi Mistrzów z Banvitem, w którym obie drużyny trafiły ledwie 31 proc. rzutów z gry, radomianie niespodziewanie wygrali 49:48.

Rosa Radom (fot. basketballcl.com)

W takich butach grają gwiazdy NBA – możesz grać i Ty! >>

Trzy minuty przed końcem Rosa przegrywała 42:48 i wydawało się, że Banvit dotrwa do końca tego słabego meczu z niewielkim prowadzeniem. Ale radomianie, których w środę kilka razy można było spisać na straty, walczyli do końca.

Najpierw z kontry trafił Ryan Harrow. Potem trójkę dorzucił Patrik Auda. Czeski podkoszowy zdobył też zwycięskie, jak się okazało, punkty – 1.13 minuty przed końcem trafił spod kosza. Po faulu spudłował rzut wolny, ale goście też już nie trafili. W ostatniej akcji spudłował były koszykarz Turowa Tony Taylor.

I tak, sensacyjnie, biorąc pod uwagę pierwszą połowę, Rosa wygrała pierwszy mecz w tej edycji Ligi Mistrzów. Radomianie mają bilans 1-4 i przerwali serię sześciu wygranych spotkań Banvitu we wszystkich rozgrywkach.

Mecz był przedziwny, Rosa kompletnie przespała pierwszą połowę. Radomianie mieli w niej 6/31 z gry, w 20 minut zdobyli zaledwie 19 punktów i tylko równie słabej momentami skuteczności Banvitu gospodarze mogli zawdzięczać to, że do przerwy mieli tylko 14 punktów straty.

Ale w drugiej połowie coś się w Rosie ruszyło. Najpierw obrona – zaczęły się przechwyty i lepsza akcje przeciwko wysokim (Gasper Vidmar zdobył tylko 8 punktów, a Damian Kulig – 7). Potem atak – w końcu wpadła jakaś trójka, Michał Sokołowski i Auda zagrali jeden na jednego, Kevin Punter i Harrow pobiegli z kontrą.

Rosa wyrównała i nie pękła, gdy Banvit miał 6 punktów prowadzenia. Radomianie w drugiej połowie mieli 13/27 z gry, co – jak na ten mecz – było wynikiem świetnym, bo goście z Bandirmy po przerwie trafili kompromitujące 4/25… Saso Filipovski opuszczał halę w Radomiu z miną obrazującą niesmak i niedowierzanie, Rosa triumfowała.

Najskuteczniejsi – choć to wybitnie niepasujące tym razem słowo – byli w Rosie Punter (11 punktów), Auda (10) oraz Sokołowski z Harrowem (po 9). Dla Banvitu 9 punktów rzucił Adonis Thomas.

Pełne statystyki z meczu – TUTAJ.

ŁC

W takich butach grają gwiazdy NBA – możesz grać i Ty! >>




POLECANE