Rosa ogrywa Dąbrowę – co za weekend Filipa Zegzuły!

Rosa ogrywa Dąbrowę – co za weekend Filipa Zegzuły!

Share on facebook
Share on twitter

Gdy w Radomiu wpadają trójki, rywale są bez szans. Rosa wygrała już szósty mecz z rzędu, pokonując 90:85 MKS Dąbrowa Górnicza.

Filip Zegzuła (fot. Przemysław Nowak/PfotoN)

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Takie początki meczów w PLK lubimy – od pierwszych minut po obu stronach błyszczeli Polacy. Rewelacyjną kwartę zagrał Piotr Pamuła, który trafił 3 trójki i szybko zdobył 12 punktów. W Rosie ładnie w ataku dobrą formę pokazywał Michał Sokołowski, który odpowiedział 8 oczkami.

MKS Dąbrowa zaczął budować przewagę (nawet do 27:16), gdyż Rosa długo kiepsko broniła, zwłaszcza pod koszem. I zwłaszcza, gdy na boisku był Igor Zajcew. Cenimy osiągnięcia i pracowitość Przemysława Szymańskiego, ale jeśli ten zawodnik zaczyna dominować w trumnie, to rywal musi pilnie coś poprawić.

I poprawił. Trener Wojciech Kamiński zarządził obronę strefą, w ustawieniu z Danielem Szymkiewiczem i Filipem Zegzułą. Trafił w dziesiątkę – Szymkiewicz rewelacyjnie bronił na obwodzie, utrudniając gościom rozgrywanie, a Zegzuła trafiał ważne rzuty z dystansu. Dobre minuty miał też Jarosław Zyskowski i do przerwy Rosa prowadziła 44:40.

Mecz dość długo był jeszcze bardzo wyrównany, ale niezależnie od wyniku można było odnieść wrażenie, że Rosa kontroluje przebieg wydarzeń. Kilka niebanalnych rzutów trafił Robert Witka, pod koszem potrafił się upchnąć i znaleźć Darnell Jackson, ale przede wszystkim znów pozytywnie zadziwiał Zegzuła.

Radomski rzucający w sobotę zdobył aż 31 punktów w meczu I ligi z SKK Siedlce, a w niedzielę – zaledwie kilkanaście godzin później – na boisku PLK czuł się równie pewnie. Zdobył 15 punktów i trafił 4/8 z dystansu. To właśnie po jego trójkach gospodarze odskoczyli na dwucyfrową przewagę, której już nie oddali.

Dąbrowa walczyła ambitnie, nawet jeszcze w ostatniej minucie, aż efektowny przechwyt i wsad Sokołowskiego definitywnie zamknęły temat. Gościom w meczu generalnie zabrakło jakiegokolwiek gracza, który robiłby jakąś różnicę.

Gdy Rosa trafia z dystansu (miała 13/24 – 54%), nie ma w Polsce wielu godnych siebie rywali. Wygrała już sześć meczów z rzędu i nie będzie wielkim zaskoczeniem, jeśli za kilka tygodni dojdzie do bilansu 10-0. Mimowolne pozbycie się 3 Amerykanów dało mnóstwo dobrego.

Daniel Szymkiewicz w poprzednim meczu w Radomiu – z Polpharmą – miał 9 asyst, a w niedzielę jeszcze wyśrubował rekord, zaliczając ich aż 10. Dodał 8 punktów, 4 zbiórki i aż 4 przechwyty. Na trybunach był trener reprezentacji Mike Taylor i na pewno to widział.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

POLECANE

tagi

NBA

Jest pierwszy zawodnik z kontuzją w bańce w Orlando. Rajon Rondo doznał złamania prawego kciuka i wypada z gry na 6-8 tygodni, co nie jest dobrą wiadomością dla fanów Los Angeles Lakers. Problem na obwodzie jest podwójny, bo nie zagra Avery Bradley.
13 / 07 / 2020 9:44
Gościem Kamila Chanasa w najnowszym odcinku podcastu jest Mateusz Jodłowski, agent koszykarski. Ciekawa rozmowa o mniej znanych szczegółach pracy wokół profesjonalnego basketu w Polsce.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Dwóch nowych Amerykanów jednego dnia. PGE Spójnia ogłosiła w sobotę transfery nowych graczy. Ricky Tarrant to strzelec, który bił rekordy w Turcji, a Troy Simons to debiutant, specjalizujący się w rzutach z dystansu.
12 / 07 / 2020 12:18
Poprzedni sezon dla Energa Kotwicy Kołobrzeg nie był udany – „Czarodzieje z Wydm” zajęli ostatecznie 14., ostatnie miejsce w 1. lidze. W nadchodzących rozgrywkach zespół nie zamierza znów pałętać się na dole tabeli, a pomóc mają w tym solidne transfery.
8 / 07 / 2020 10:53
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34