Rosa ogrywa Spójnię – doskonali Lindbom i Trotter 

Share on facebook
Share on twitter

Rewelacyjny mecz Carla Lindboma (30 punktów) i prawdziwy  lider Obie Trotter w końcówce. Rosa Radom po wyrównanym meczu pokonała Spójnię Stargard 76:72, zgarniając drugie zwycięstwo w sezonie.

Rosa Radom / fot. Tomasz Fijałkowski, fiolek.art.pl

W takich butach finały NBA wygrywał Kevin Durant! >>

Obie drużyny mają problemy kadrowe i obie na boisku walczą też z własnymi słabościami. Brak strzelców z obu stron (nieobecni Cullen Neal w Rosie i Piotr Pamuła w Spójni) tylko wzmagał problemy obu drużyn z atakiem i ogólną jakością gry.

Od początku meczu w doskonałej formie był fiński skrzydłowy Carl Lindbom, który nie tylko zdobył pierwsze 8 punktów Rosy w meczu, ale także później przypominał o sobie, gdy trzeba było odrabiać straty. Do przerwy zdobył 19 oczek i trafił 5 trójek, a skończył mecz z 30 punktami i 9 zbiórkami. Skuteczność 11/16 także budzi szacunek.

Rosa wygrała, bo miała jeszcze jednego dobrego zawodnika. Obie Trotter trafił bardzo ważne, trudny rzuty w ostatnich minutach, które dały radomianom minimalną przewagę. Zagrał swój najlepszy mecz od dawna, zanotował łącznie imponujące 20 punktów, 6 zbiórek i 10 asyst.

Spójnia jedynie „miała momenty”. Potrafiła zaskoczyć na początku meczu, gdy nieoczekiwanie dobrze grał Nick Madray (11 pkt., 13 zbiórek w spotkaniu). Zagrała tez naprawdę dobrą trzecią kwartę, gdy rozhulał się Anthony Hickey, który wobec króciutkiej rotacji gości, musiał walczyć przez pełne 40 minut.

Amerykanin skończył z 24 punktami, 9 zbiórkami, 6 asystami i aż 6 przechwytami, ale w decydujących momentach zabrakło mu wsparcia i sił. Stargardzianie muszą czekać na wzmocnienia, obecnie mają do dyspozycji tak naprawdę 6 zawodników na poziomie zbliżonym do PLK.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

W takich butach finały NBA wygrywał Kevin Durant! >>




POLECANE

Już po 3 kolejkach odchodzi trener Jacek Winnicki, cały zespół ukarano finansowo, rozwiązano kontrakty z Yancym Gatesem i Grzegorzem Surmaczem, a Jay Threatt i Nikola Jevtović zostali zawieszeni. W Ostrowie po tych czystkach trzeba będzie budować zespół od nowa.