Rosa sensacyjnie ogrywa Stelmet – ależ finisz Sokołowskiego

Share on facebook
Share on twitter

Niesamowity rzut za 3 punkty, trafiony z faulem przez Michała Sokołowskiego dał Rosie zwycięstwo 91:88 ze Stelmetem w Zielonej Górze. „Sokół” zanotował 22 punkty, 7 zbiórek i 6 asyst.

Michał Sokołowski (fot. Tomasz Fijałkowski)

Buty, w których wymiata Kyrie Irving – możesz je mieć! >>

Koncert Vladimira Dragicevicia w I połowie spowodował, że Stelmet utrzymał się w grze z Rosą, która grała swój być może najlepszy mecz w sezonie. Czarnogórski środkowy w 14 minut zdobył aż 20 punktów, trafiając 8/9 z gry.

Dużo lepiej mecz zaczęli goście z Radomia. Po akcjach Michała Sokołowskiego (12 pkt. do przerwy) prowadzili 5:0 i 18:13. Efektownymi slalomami między zielonogórskimi obrońcami popisywał się Ryan Harrow – Igor Zajcew i Patrik Auda mogli łatwo kończyć akcje. AJ English lekko zaskakiwał dobrą selekcją rzutów, zmianę godną rutyniarza dał też Filip Zegzuła.

Stelmet zaczął wyglądać wyraźnie lepiej, gdy za Aleksa Hernandeza (zupełnie nieprzydatnego w ataku) grę zaczął prowadzić James Florence, stwarzający zagrożenie i wymuszający przewinienia. Po kolejnych trafieniach „Drago” gospodarze prowadzili do przerwy 42:40.

Po przerwie nadal oba zespoły raczej preferowały radosną wymianę ciosów – kosz za kosz. Przy stanie 56:54 dla Rosy Andrej Urlep postanowił sięgnąć wreszcie po Łukasza Koszarka i wówczas… to radomianie odskoczyli. Prowadzili nawet 61:54, potem 70:61 – na 7 minut przed końcem.

Rosa prawie do samego końca grała skoncentrowana, jeszcze AJ English ogrywał Thomasa Kelatiego, jeszcze udało się zebrać kilka ważnych piłek i… przytrafił się moment zagapienia.

James Florence w trzech posiadaniach zdobył 10 punktów, najpierw trójką z faulem, potem trojką w kontrataku, potem jeszcze trzema wolnymi i Stelmet wyszedł na prowadzenie 86:84 na minutę przed końcem.

Wtedy sprawy w swoje ręce wziął jednak „Sokół”. Najpierw wyrównał rzutami wolnymi, potem trafił niesamowitą trójkę z faulem. Przewinienie popełnił bohater sprzed chwili Florence… Stelmet nie zdołał już wyrównać – Patrik Auda zaliczył oba wolne, Kelati nie trafił trudnego rzutu z dystansu na remis.

Bardzo dobry mecz zaliczył Auda, który zanotował 24 punkty i 4 zbiórki (7/11 z gry). Dragicević skończył z 29 punktami.

Rosa znów zwiększyła swoje szanse w walce o playoff. Jeśli Stelmet będzie tak bronił w decydujących meczach sezonu, nie obroni mistrzostwa.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

Buty, w których wymiata Kyrie Irving – możesz je mieć! >>




NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Był jednym z najlepszych polskich zawodników w tym okienku reprezentacji, pod koszem zachodnich zrobił wiele dobrego. Olek Balcerowski ze swoich występów przeciwko Izraelowi i Niemcom może być zadowolony, a kibice pytają – czemu kadra nie polegała na nim bardziej?
29 / 11 / 2021 12:07
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.