Rosyjska szkoła we Włocławku – Anwil przegrywa z Nowogrodem

Share on facebook
Share on twitter

Za dużo otwartych rzutów z dystansu dostali od Anwilu rywale w środowym meczu Ligi Mistrzów. Niżny Nowogród wygrał we Włocławku z Anwilem 93:82. Nie pomogło 28 pkt. Walerija Lichodeja.

Josip Sobin / fot. Basketball Champions League

MID SEASON Sale – najlepszy moment na koszykarskie zakupy! >>

Tak mocnej drużyny rywala we Włocławku nie widziano od lat. Bardzo dobrze, twardo broniący Rosjanie zupełnie odcięli Anwilowi możliwość rzucania za 3 punkty. Gospodarze przez pierwsze minuty próbowali grać przez Jakuba Parzeńskiego, ale nie przynosiło to żadnych efektów.

Niżny Nowogród, bardzo inteligentnie prowadzony na boisku przez Kendricka Perry’ego, trafiał za to bezlitośnie – goście zaczęli od 7/9 z dystansu. Prowadzili 21:12, a w pewnym momencie nawet już 45:23.

W grającym zbyt statystycznie Anwilu z obroną gości radzili sobie w zasadzie wyłącznie dwaj gracze. Walerij Lichodej zagrał perfekcyjne 20 minut – 16 punktów, 5/5 z gry, 6/6 z wolnych. Kilka dobrych, indywidualnych akcji pokazał Chase Simon i po małym zrywie tuż przed przerwą, było „tylko” 36:45.

Po przerwie zobaczyliśmy dużo lepszy Anwil, nawet jeśli kilka razy na początku Vladimir Dragicević ograł Parzeńskiego. Dużo lepsza obrona i dobre akcje Simona pozwalały niwelować straty. Zrobiło się już nawet tylko 57:58, ale wówczas włocławianie kilka razy zagapili się na obwodzie, co skończyło się 3 celnymi trójkami z rzędu dla gości. I znów było 10 pkt. straty.

W ostatniej kwarcie tego dystansu nie udało się już odrobić – poza doskonale grającym Lichodejem (28 pkt., 9/11 z gry) , Anwilowi brakowało skuteczności zza łuku (3/16, 18 %). Rosjanie dla odmiany trafili bardzo dobre 12/22, zdecydowanie zbyt często rzucając z otwartych pozycji. Zdecydowanie wygrali też walkę o zbiórki i w  efekcie wywieźli z Włocławka zasłużone zwycięstwo.

Anwil zaczyna zatem rywalizację w Lidze Mistrzów od bilansu 1-1. W najbliższy wtorek zagra wyjazdowy mecze we Włoszech – z Sidigas Avellino.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

MID SEASON Sale – najlepszy moment na koszykarskie zakupy! >>




NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.