Rozczarowanie Rosą – wicemistrz pod ścianą

Rozczarowanie Rosą – wicemistrz pod ścianą

Share on facebook
Share on twitter

Jeśli zespół Wojciecha Kamińskiego nie zacznie dobrze bronić i generalnie – porządnie grać w kosza, to z play-off odpadnie bardzo szybko i zakończy sezon dużym krokiem w tył.

(fot. basketballcl.com)

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Po dwóch porażkach w Toruniu Rosa stoi na krawędzi i czeka ją wielki test, najważniejsza próba sezonu – drużyna, która wygrała 13 z 15 ostatnich meczów rundy zasadniczej i momentami grała naprawdę fajny basket, dość powszechnie była uważana za faworyta serii z Polskim Cukrem. Tymczasem po 0-2 i fragmentach słabiutkiej gry w Toruniu, wicemistrz Polski jest największym zawodem początku play-off.

Grają, rzucają, przegrywają

Wiele rzeczy w Rosie nie zagrało – Michał Sokołowski, jeśli spojrzymy na statystyki, niby zrobił swoje, ale od „Sokoła” oczekujemy przecież już więcej niż kilkunastu punktów i solidnej porcji zbiórek i asyst. Wzięcia na siebie ciężaru, uspokojenia gry, po prostu bycia prawdziwym liderem. Nim w dwóch pierwszych meczach 25-letni skrzydłowy nie był.

Tę rolę próbował brać na siebie Ryan Harrow, który zdobył mnóstwo punktów i asyst, znów prezentował efektowne zagrania, ale co z tego, gdy w najważniejszych momentach Amerykanin prezentował przerost formy nad treścią? To jest play-off, czas wygrywania, a Harrow tego zwycięskiego genu nie pokazał.

Więcej można było oczekiwać też po Darnellu Jacksonie, który ma za sobą grę w NBA i bardzo dobre występy w Polsce, ale w dwóch pierwszych meczach zagrał na poziomie porównywalnym do mniej doświadczonego Krzysztofa Sulimy.

Gdzie obrona, gdzie walka?

Wymieniać kolejnych graczy można długo, ale to nie atakiem Rosa przegrała mecze w Toruniu – topornie, bo topornie, ale radomianie punkty zdobywali. Przyczyną porażek była fatalna obrona – Polski Cukier w cztery kwarty zdobywał 91 i 87 punktów, trafił 47 i 51 proc. rzutów z gry, w obu spotkaniach wyraźnie wygrał walkę na deskach.

W samym meczu nr 1 miał aż 25 zbiórek w ataku! Wiele z nich padło łupem obwodowych, których niscy gracze z Radomia po prostu nie zastawili.

Rosa nie znalazła odpowiedzi na czarodzieja Kyle’a Weavera, ale przegrywała też podejściem, które w defensywie jest tak samo istotne jak system i założenia. To wracający po kontuzji Łukasz Wiśniewski i grający ostatnio w kratkę Bartosz Diduszko byli gotowi na walkę, w kluczowych momentach to Tomasz Śnieg był skuteczniejszym graczem po obu stronach parkietu niż Daniel Szymkiewicz. To Jacek Winnicki lepiej przygotował zespół na te dwa pierwsze mecze.

Bez pucharu, bez I ligi

Rosa stanęła zatem pod ścianą, Kamiński, Sokołowski i cała reszta drużyny z Radomia ma okazję pokazać swoją wartość. Rok temu, w półfinale play-off, ten zespół jechał do gorącego Włocławka z bilansem 1-1 i wygrał dwa spotkania, m.in. dzięki świetnej grze „Sokoła”. Teraz, przy wyniku 0-2, zadanie jest chyba trudniejsze – margines błędu się wyczerpał, presja jest duża, trzeba wygrać trzy mecze z rzędu.

Oczywiście, w przypadku odpadnięcia w ćwierćfinale, w Radomiu będą udowadniać, że to był dobry sezon. Kamiński przypomni, że rywale mają większe budżety, prezesi będą wskazywać, że zespół walczył w Lidze Mistrzów, a postępy znów zrobili Sokołowski i Szymkiewicz, i jeszcze udało się wypromować Filipa Zegzułę. Pojawi się też argument, że generalnie – czasem lepiej zrobić krok w tył, by spojrzeć na drogę i ruszyć do przodu właściwą ścieżką.

Wszystko prawda, ale to jest jednak sport zawodowy, w którym przede wszystkim liczy się wynik. Jeśli po trzech latach regularnej gry w półfinałach i zeszłorocznym wicemistrzowie, radomianie teraz skończą sezon w ćwierćfinale, będzie to duży zawód.

A jeśli weźmiemy pod uwagę, że w tym sezonie Rosa nie nie obroniła już Pucharu Polski (ba, nawet nie awansowała do turniejowej ósemki), a na dodatek straciła zespół w I lidze – to może być nawet klęska.

ŁC, TS

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

POLECANE

tagi

NBA

Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Poprzedni sezon dla Energa Kotwicy Kołobrzeg nie był udany – „Czarodzieje z Wydm” zajęli ostatecznie 14., ostatnie miejsce w 1. lidze. W nadchodzących rozgrywkach zespół nie zamierza znów pałętać się na dole tabeli, a pomóc mają w tym solidne transfery.
8 / 07 / 2020 10:53
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34