Rumuński gigant zadebiutował w USA – czy przytyje?

Rumuński gigant zadebiutował w USA – czy przytyje?

Share on facebook
Share on twitter

16-letni Robert Bobroczky, którzy mierzy już 231 cm wzrostu, rozegrał swój pierwszy mecz w drużynie Spire Institute z Genewy w stanie Ohio. Na razie wyzwaniem jest jednak dobicie do 100 kg wagi.

PLK, Euroliga, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >> 

To pewnie jeden z najsłynniejszych europejskich nastolatków grających w basket – ale nie ze względu na poziom gry, tylko na wzrost. O chudym jak zapałka, nieporadnie ruszającym się Rumunie, słyszymy od lat. Że ma 225, 227, 229 cm wzrostu… W sieci pojawiały się już nawet informacje o 14-letnim graczu, który mierzy 235 cm wzrostu.

Robert Bobroczky istnieje naprawdę, to młody gracz z Rumunii, którego ojciec Zsiga mierzył 215 cm wzrostu i też grał w koszykówkę. W lecie poprzedniego roku, gdy urodzony 17 lipca 2000 roku Robert gdy grał z Rumunią w ME do lat 16 dywizji B (7 punktów, 11 zbiórek i 6 bloków w ośmiu epizodach na boisku), oficjalna strona turnieju podawała, że ma 225 cm wzrostu. W tej chwili – jeśli wierzyć amerykańskim serwisom – mierzy 231 cm.

Niedawno Bobroczky zadebiutował w meczu szkół średnich. Rozegrał ledwie kilka minut w meczu, który jego zespół przegrał 51:87 z First Love Christian Academy.

https://www.youtube.com/watch?v=EMW8nhF9p5U

Fajnie, że w końcu zagrałem – mówił potem Bobroczky, który do USA przyleciał jesienią. – Gra była szybka, ale tego się spodziewałem. Muszę być bardzo cierpliwy i ciężko pracować.

By ciężko pracować, potrzebuje dużo siły. – Przede wszystkim na tym się koncentrujęby wzmocnić swoje ciało. Dziennie zjadam 4 tys. kalorii, na koniec sezonu chcę ważyć trochę ponad 100 kg – dodał Bobroczky, który miesiąc temu ważył 86 kg.

Specjalnym programem na siłowni chcemy wzmocnić jego budowę, Robert trzy razy w tygodniu ma też zajęcia na basenie, które wzmacniają określone grupy mięśni. Zjada trzy posiłki dziennie, do tego spożywa koktajle proteinowe i inne suplementy. Obserwujemy, jak adaptuje się do tego jego ciało – mówił w grudniu Bobby Bosman, dyrektor ze Spire Institute.

POLECANE

tagi

NBA

Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Którzy koszykarze mają dobry styl, a którzy ubierają się koszmarnie? Jak do mody podchodzą sportowcy? Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu rozmawia z Michałem Karbowskim, znanym stylistą.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Niestety, nadszedł czas na zakończenie pięknej serii. Dziś w USA, a jutro rano w Polsce, zobaczymy 9. oraz 10. epizod serialu „Ostatni Taniec”. Historia Chicago Bulls i Michaela Jordana zwieńczona zostanie szóstym tytułem mistrzowskim w 1998 roku.
17 / 05 / 2020 11:26
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Basket wróci w tym samym terminie, co w Polsce, ale rozwiązanie wydaje się znacznie lepsze. Nieoficjalne informacje mówią o tym, że włoska koszykówka wróci 27 sierpnia rozgrywkami o superpuchar Włoch. Sezon regularny ligi ma się za to rozpocząć normalnie – pod koniec września.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34