• Home
  • NBA
  • Russell Westbrook – maszyna do niezwykłych statystyk

Russell Westbrook – maszyna do niezwykłych statystyk

Share on facebook
Share on twitter

Drugi z rzędu sezon ze średnimi osiągnięciami na poziomie triple–double – tego nie dokonał jeszcze nikt w historii NBA. Rozgrywki lider Thunder skończył z 25.4 punktu, 10.1 zbiórki oraz 10.3 asysty.

Russell Westbrook (fot. Wikimedia Commons)

Jordan Why Not Zer0.1 – w takich butach Russell Westbrook podbija NBA >>

W końcówce sezonu wcale nie był to łatwy wyczyn – na 2 mecze przed końcem brakowało mu aż 34 zbiórek. Nikt nie miał wątpliwości, że Russell Westbrook zrobi wszystko, aby takie osiągnięcie powtórzyć. Można to nazywać ogromną ambicją, można nazywać pazernością na statystyki, ale koszykarsko jest to niebagatelnym wyczynem.

I oczywiście się udało. W pierwszym spotkaniu, w poniedziałek przeciwko Miami, zgarnął 18 piłek, czyli do szczęścia brakowało jeszcze 16. Rywalem byli Memphis Grizlies i Westbrook od początku wziął się do roboty – wymaganą liczbę 16 zanotował już po 22 minutach gry, kończąc spotkanie (wygrane 137:123) z najlepszym w karierze wynikiem 20 zbiórek.

Przy okazji dodał 19 asyst i tylko 6 punktów, co trochę zaprzecza teorii, że grał tylko pod własne statystyki.

Obecne rozgrywki lider Thunder skończył zatem z 25.4 punktu, 10.1 zbiórki oraz 10.3 asysty na mecz. W zeszłym sezonie, gdy dokonał takiego wyczynu po raz pierwszy, cyferki miał jeszcze bardziej wyśrubowane – było to 31.6 punktu, 10.7 zbiórki, 10.4 asysty.

Indywidualne osiągnięcia zaliczone, teraz czas pokazać, że i nowa wersja zespołu z Oklahomy faktycznie jest czegoś warta. Thunder, po zajęciu 4. miejsca na Zachodzie, z przewagą własnego parkietu grać będą z Utah Jazz. Pierwszy mecz odbędzie się w nocy z niedzieli na poniedziałek, o godz. 0.30 polskiego czasu.

Jordan Why Not Zer0.1 – w takich butach Russell Westbrook podbija NBA >>