• Home
  • NBA
  • Russell Westbrook widzi Oklahomę piękną – za setki milionów

Russell Westbrook widzi Oklahomę piękną – za setki milionów

Share on facebook
Share on twitter

Zaraz po zakończeniu kosmicznego sezonu Russell Westbrook zapewnił, że Oklahoma City jest dokładnie tym miejscem, w którym chce być. Nie wiadomo, czy coś tam kiedyś wygra, ale na pewno zarobi najwięcej.

W takich butach rekordy bił Russell Westbrook – zobacz >>

O wyczynach lidera OKC w rozgrywkach 2016/17 pisaliśmy już wielokrotnie, a ostatnio podsumowaliśmy te najważniejsze, i z pewnością na bardzo długo pozostaną one w naszej pamięci. Z drugiej strony trudno nie zgodzić się z tym, że dla Thunder sezon zakończył się mimo wszystko sporym rozczarowaniem – porażki w pięciu meczach z Rockets, którzy trafiali w serii raptem 28,4 proc. trójek, dobrym wynikiem nazwać nie można.

W sieci roi się od negatywnych opinii na temat polowania na statystyki czy egoizmu Westbrooka, ale prawda jest taka, że jego koledzy nie byli odpowiednio przygotowani do rywalizacji na tym poziomie i nie byli w stanie pomóc mu powalczyć o coś więcej niż jedna wygrana. Trudno więc dziwić się, że przy Enesie Kanterze dodającym od siebie średnio 4,8 punktu, Victorze Oladipo trafiającym zaledwie 34,4 proc. swoich rzutów z gry czy Andre Robersonie notującym niewiarygodne 3/21 z linii, próbował brać cały ciężar na własne barki.

A trzeba zauważyć, że tylko w pierwszym, tym wysoko przegranym starciu drużyna z nim na boisku była na minusie. W pozostałych czterech meczach, kiedy był w grze, Thunder byli od rywala w sumie aż o 40 oczek lepsi! Mimo to na konferencjach prasowych, w przeciwieństwie do takiego Paula George’a, nie zwalał winy na kolegów i nie wytykał im błędów.

Motywacja od Michaela Jordana

Po ostatnim meczu serii z Rockets dziennikarze na gorąco próbowali wyciągnąć od Westbrooka informacje na temat planów na przyszłość. Nie wygląda jednak na to, aby rezultat konfrontacji jakoś szczególnie zmienił jego podejście do sprawy. Przyznał, że na razie po prostu jeszcze o tym nie myślał i w najbliższym czasie całą swoją uwagę zamierza poświęcić żonie, z którą oczekuje narodzin pierwszego dziecka.

Wszyscy wiedzą, że lubię Oklahoma City, uwielbiam tu być i kocham ludzi, którzy tu mieszkają – cytował Westbrooka ESPN. – Ale w ogóle się jeszcze nad tym nie zastanawiałem. Oczywiście, Oklahoma City jest miejscem, w którym chcę być.

Klubowych działaczy czeka jednak duże wyzwanie, bo przy dużych kontraktach Kantera, Oladipo oraz Stevena Adamsa zapewnić rozgrywającemu wyraźnie lepsze wsparcie wcale nie będzie łatwo. Pomóc w zatrzymaniu Russa może im jednak postawa samego gwiazdora.

Westbrookowi zdaje się bowiem bardzo schlebiać to, jak na jego temat wypowiada się Michael Jordan, który w listopadzie przemawiał na uroczystości włączenia go do Oklahoma Hall of Fame. Legenda „Byków” wielokrotnie chwaliła go za to, że pozostał w zespole po odejściu Kevina Duranta. I wiele wskazuje na to, że opinia MJ ma dla niego w tym kontekście spore znaczenie.

Hajs będzie się zgadzał

Jednak największą motywacją będą pewnie pieniądze, które już tego lata mogą znaleźć się na stole. Westbrook będzie bowiem jedną z pierwszych gwiazd NBA, które będą miały okazję skorzystać z dobrodziejstwa nowego CBA zwanego Designated Player Exception.

Co prawda, 28-latek dopiero co (w sierpniu) podpisał trzyletnie przedłużenie kontraktu warte 85 mln dolarów, ale już teraz będzie uprawniony do parafowania kolejnego, znacznie tłustszego. Teoretycznie aktualna umowa obowiązuje do końca rozgrywek 2018/19, jednak ten ostatni rok stanowi opcję gracza, w związku z czym dzięki nowym przepisom Westbrook już w najbliższe wakacje może dokonać kolejnego przedłużenia.

I teraz najważniejsze – w ramach wspomnianego wyjątku mającego na celu ułatwienie klubom zatrzymanie ich najlepszych graczy, Thunder będą mogli zaoferować mu pięcioletnią umowę, na mocy której – według grudniowych analiz Adriana Wojnarowskiego – zawodnik zainkasuje rekordowe 219 mln dol! Kontrakt wszedłby oczywiście w życie dopiero wraz z początkiem sezonu 2018/19, ale można powiedzieć, że Westbrook miałby już tę kasę w kieszeni.

Trzeba przyznać, że 219 mln dol. (czyli na dzisiaj niecałe 850 mln złotych), to całkiem solidny argument za tym, aby jeszcze przez te pięć lat w Oklahomie posiedzieć.

MO

W takich butach rekordy bił Russell Westbrook – zobacz >>