Ruszają playoffs: Stal rozpędzona, King zadziorny

Share on facebook
Share on twitter

Wyżej notowany zespół z Ostrowa będzie faworytem, ale po meczach tych drużyn w rundzie zasadniczej można spodziewać się bardzo wyrównanej rywalizacji. I Stal, i King, w ostatnich tygodniach były w wysokiej formie.

Aaron Johnson / fot. A. Romański, plk.pl

To są buty LeBrona Jamesa – Ty też możesz w nich grać! >>

Pierwszy mecz serii BM Slam Stal Ostrów Wlkp. – King Szczecin dziś, o godz. 17.45. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport Extra.

Dlaczego może wygrać Stal?

1. Jest w świetnej formie

Stal była najlepszą drużyną rundy rewanżowej w PLK, wygrała 15 z 16 ostatnich spotkań. W ciągu ostatniego miesiąca wygrała m.in. z Polskim Cukrem i Stelmetem, a także właśnie z Kingiem. Nowi zawodnicy (Nikola Marković!) wpasowali się już do składu, kontuzje (Adam Łapeta) udało się wyleczyć. Czas kontynuować dobrą passę.

2. Ma doświadczenie na playoff

„Playoff to czas weteranów” mówi oklepane powiedzonko, ale pod względem ogrania zawodników w poważnych meczach i ligach Stal w lidze ustępuje jedynie Stelmetowi. Johnson, Carter, Skifić, Marković, Chyliński, Łapeta i inni – wszyscy gracze grali już wiele ważnych spotkań na wysokim poziomie. Trema z pewnością ich nie zje.

3. Ma znacznie szerszy skład

Trener Emil Rajković już miał bogactwo wyboru, a jeszcze ostatnio dodano mu Stephena Holta, który też w międzyczasie zaczął się już dobrze odnajdywać. Tak jak powyżej – szerokością rotacji ze Stalą może konkurować jedynie Stelmet. Jeśli któryś z graczy będzie miał słabszy dzień, znajdą się następni wartościowi, by pociągnąć drużynę.




Dlaczego może wygrać King?

1. Potrafi wygrać z każdym
Zespół ze Szczecina 1:1 w sezonie zaliczył nie tylko ze Stalą, ale również z Anwilem czy Stelmetem. Umie zmobilizować się na mecze z faworytami i zagrać w nich wystarczająco twardo, aby powalczyć o wygraną.

2. Świetnie się ostatnio prezentował

Odprawienie kilku potentatów i zwycięstwo w decydującym meczu z Treflem – szczecinianom nikt ósemki nie podarował, sami ją sobie wzięli. Bardzo dobra obrona, gdy na obwodzie naciska Martynas Paliukenas; powrót formy Darrella Harrisa, strzelcy jak Paweł Kikowski i Carlos Medlock, King jest w stanie napsuć krwi na wiele sposobów.

3. Jest drużyną twardzieli
Nie tylko wspomniany Paliukenas, słusznie uznawany za najlepszego obrońcę w lidze. Także Tauras Jogela, Łukasz Diduszko czy inni – z pewnością nie odpuszczą w żadnym meczu i nie przestraszą się tumultu w salce w Ostrowie. Tym bardziej, że już w tym sezonie raz tam wygrali. King będzie gotowy na twardą walkę.

Typ PolskiKosz.pl: Stal wygra 3:2

To są buty LeBrona Jamesa – Ty też możesz w nich grać! >>




POLECANE

tagi