Sean Kilpatrick bije rekordy, Clippers ciągle krwawią

Sean Kilpatrick bije rekordy, Clippers ciągle krwawią

Share on facebook
Share on twitter

Snajper z Brooklynu aż 31 z 38 punktów zdobył po trzeciej kwarcie i Nets niespodziewanie pokonali Los Angeles Clippers 127:122 po dwóch dogrywkach.

(fot. Wikimedia)
(fot. Wikimedia)

W takich butach grają gwiazdy NBA >>

To trzecia z rzędu porażka Clippers, którzy ewidentnie wpadli w dołek. We wtorek roztrwonili 18 punktów przewagi, mecz kończyli bez wyrzuconego przez sędziów Doca Riversa, a rozegrali go także bez odpoczywającego Blake’a Griffina. I po świetnym starcie sezonu spadli na trzecie miejsce na zachodzie NBA. Po przegranych z Detroit Pistons, Indiana Pacers i Brooklyn Nets mają bilans 14-5.

We wtorek ich katem był Sean Kilpatrick, który rozegrał najlepszy mecz w karierze – zdobył 38 punktów, zebrał 14 piłek. W obu przypadkach pobił swoje rekordy, w trakcie 47 minut gry trafił 14 z 34 rzutów.

Ale najważniejsze, że trafiał, kiedy Nets najbardziej tego potrzebowali. Po trzech kwartach gospodarze przegrywali 73:86, a chwilę potem trójkę dla Clippers trafił jeszcze Wesley Johnson. Kilpatrick odpowiedział jednak zdobywając szybkie 8 punktów z rzędu i poszło.

26-letni rzucający Nets trafiał raz za razem, a gdy trzy minuty przed końcem trójkę po jego asyście umieścił w koszu Brook Lopez, gospodarze prowadzili już 102:99. Do dogrywki, trójką z narożnika po zwodzie, doprowadził opanowany Chris Paul, który zaliczył zresztą w tym meczu triple-double (26 punktów, 10 zbiórek, 13 asyst).

W drugiej dogrywce przeważali Nets, ale 10 sekund przed końcem do remisu 118:118 trójką doprowadził Jamal Crawford. Kilpatrick spudłował rzut na wygraną, ale już w kolejnej dodatkowej części trafił w najważniejszej akcji – minął Paula i po faulu DeAndre Jordana umieścił piłkę w koszu, trafiając jeszcze rzut wolny na 13,5 sekundy przed końcem.

Też możesz mieć buty, w których grają gwiazdy NBA >>

https://www.youtube.com/watch?v=dbch9g8uoBA

ŁC

POLECANE

tagi

Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41

NBA

Najpierw złapał faul techniczny pod koniec pierwszej kwarty, a potem próbował jeszcze dyskutować z sędziami. Nie podobała mu się też decyzja arbitrów pod koniec spotkania. Luka Doncić przyznaje dziś, że emocje w stosunku do sędziów ponoszą go zbyt często.
9 / 12 / 2019 15:23
Serbsi gigant jest naprawdę zwariowanym gościem. Dallas Mavericks przejechali się w sobotę po New Orleans Pelicans, tym razem wygrywając 130-84 (to już ich trzecie zwycięstwo nad Pels w tym sezonie), a sporo minut dostał m.in. Boban Majranović i rewelacyjnie je wykorzystał.
8 / 12 / 2019 14:40
W najnowszym odcinku podcastu Kamila Chanasa gośćmi są młodzi zawodnicy Sląska Wrocław – Aleksander Dziewa i Jakub Musiał. Czym zaskoczyła ich ekstraklasa i jak widzą swoje koszykarskie kariery?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41
Serbsi gigant jest naprawdę zwariowanym gościem. Dallas Mavericks przejechali się w sobotę po New Orleans Pelicans, tym razem wygrywając 130-84 (to już ich trzecie zwycięstwo nad Pels w tym sezonie), a sporo minut dostał m.in. Boban Majranović i rewelacyjnie je wykorzystał.
8 / 12 / 2019 14:40
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08
Było 6 punktów przewagi na niecałą minutę przed końcem drugiej dogrywki. Polski Cukier Toruń zaliczył wówczas katastrofalną serię strat i błędów, wypuszczając wygraną w Belgii z rąk. Ostenda skorzystała z prezentu i zwyciężyła ostatecznie 105:103.