• Home
  • NBA
  • Sensacja! Kevin Durant poszedł do Brooklyn Nets!

Sensacja! Kevin Durant poszedł do Brooklyn Nets!

Share on facebook
Share on twitter

Wielka gwiazda NBA porzuca Golden State Warriors na rzecz Brooklyn Nets. Razem z Kevinem Durantem trafiają tam także Kyrie Irving i DeAndre Jordan – będzie bardzo ciekawie!

Kevin Durant / fot. wikimedia commons

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Fajerwerki na starcie Free Agency. Kevin Durant odszedł z Warriors i podpisze 4-letni kontrakt z Nets. To oznacza, że Brooklyn został królem polowania – w Nowym Jorku zagrają także Kyrie Irving i DeAndre Jordan.

Jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem free agency spadła na kibiców NBA szokująca informacja (oczywiście pd Adriana Wojnarowskiego). Kevin Durant odejdzie z Golden State Warriors i podpisze nowy, 4-letni maksymalny kontrakt z Brooklyn Nets, warty 164 milionów dolarów.

Po wielu latach w Thunder, Durant zdecydował się na bardzo kontrowersyjny ruch i przejście do Golden State Warriors, czyli zespołu już znakomitego (dopiero co pobity rekord zwycięstw w sezonie regularnym, bilans 73-9). Z drużyną prowadzoną przez Steve Kerra sięgnął dwukrotnie po mistrzostwo NBA, a w ostatnich finałach niestety z powodu kontuzji nie był w stanie pomoc drużynie, co poskutkowało porażką z Toronto Raptors.

Tym razem zaskoczenie jeśli chodzi o jego decyzję jest dużo mniejsze. Już w trakcie sezonu atmosfera w szatni Warriors wokół Duranta była gęsta, co mogło go dodatkowo pchnąć w kierunku decyzji o zmianie klubu. No i rzeczywiście, Kevin zagra tym razem na Wschodzie, jednak tym razem nie dołącza do gotowego produktu, a drużyny, który się dopiero tworzy.

Nawet jeśli Durant opuści większość zbliżającego się sezonu, albo nawet cały, ciężko jest nie uznać tego ruchu Nets jako ich wielkiego zwycięstwa. Warto wspomnieć, że GM-em Brooklynu jest Sean Marks, który w przeszłość był zawodnikiem m.in. Śląska Wrocław.

Brooklyn popisał się w sumie pokaźnym hattrickiem jeśli chodzi o podpisy. Kevin Durant, Kyrie Irving i DeAndre Jordan – Nets upolowali grube ryby i z miejsca stają się jedynym z faworytów Wschodu.