Sensacja w Eurolidze – Żalgiris ogrywa Fenerbahce! (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter

Ta drużyna jest inna niż wszystkie! Żalgiris Kowno (nr 8) niespodziewanie pokonał w Stambule Fenerbahce (nr 1) 82:80 i wyrównał stan serii na 1:1. Teraz dwa mecze w Kownie, a gra się do 3 zwycięstw.

Sarunas Jasikievicius / fot. Euroleague

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Nie ma co pisać o sensacji z drugiego meczu, bez przypomnienia tego, co wydarzyło się w pierwszym. Milionerzy z Fenerbahce wręcz zmasakrowali ekipę z Kowna, nie pozwalając dosłownie na nic i wygrywając niezwykłym 76:43. Nikt nie przypuszczał, że Żalgiris może choćby pisnąć w tej serii.

Tymczasem Litwini odrodzili się w genialnym stylu. Dwa po tym, gdy w całym meczu zdobyli 43 punkty, już w przerwie mieli ich na koncie 46! Po 3 kwartach w Stambule na trybunach panowała cisza, bo Żalgiris prowadził różnicą 15 oczek. W ostatniej części Fenerbahce ruszyło do szturmu, dogoniło gości (było 80:80), ale decydujący cios znów należał do ekipy z Kowna. Nawet jeśli potem jeszcze zawiodły rzuty wolne, Fenerbahce zmarnowało ostatnie szanse na wyrównanie (wideo na końcu tekstu).

Bohaterem meczu był litewski skrzydłowy Edgaras Ulanovas, który nie tylko trafił niezwykłe 9/10 z gry w meczu (20 pkt. i 7 zbiórek), ale również w ostatniej minucie zdobył decydujące o zwycięstwie punkty. Podkoszowy Brandon Davis dodał 13 punktów, a rozgrywający Nate Wolters 14.

Gwiazdorskie Fenerbahce dało się zaskoczyć po łatwej wygranej i w rewanżu odrodziło się za późno. Luigi Datome zdobył 17 punktów, Kostas Sloukas 15, a Jan Vesely 12.

W serii ćwierćfinałowej – o awans do turnieju Final Four – mamy zatem 1:1, a rywalizacja przenosi się teraz na dwa spotkania do Kowna. Żalgirisowi wciąż niezmiernie trudno będzie o awans w rywalizacji z tak silnym rywalem, ale pierwszy krok został zrobiony.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

Do niespodzianki doszło także w Moskwie – Baskonia zdołała pokonać CSKA 78:68 i także w tej parze jest remis 1:1.

TS




Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.