Sensacja w Radomiu – HydroTruck zawstydził Stelmet

Sensacja w Radomiu – HydroTruck zawstydził Stelmet

Share on facebook
Share on twitter

Ambicja wygrywa z nazwiskami i pieniędzmi. HydroTruck Radom po dramatycznym meczu i dogrywce wygrał ze Stelmetem 74:70, choć grał bez dwóch podstawowych zawodników.

Robert Witka / fot. T. Fijałkowski, fiolek.art.pl

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Trudno było oczekiwać zwycięstwa gospodarzy, a nawet emocji w tym spotkaniu, gdy okazało się, że w zespole z Radomia nie wystąpią Duda Sanadze i Cullen Neal. Tymczasem podopieczni Roberta Witki nie przejęli się teoriami, podjęli walkę i wykorzystali fatalną formę rywali.

HydroTruck mógł ten mecz wygrać już w regulaminowym czasie. Stelmet roztrwonił 4 punkty przewagi w ostatniej minucie (przestrzelone wolne Adama Hrycaniuka i niecelne trójki), a do remisu doprowadził Artur Mielczarek, najlepszy zawodnik radomian w tym meczu. Po stracie gości, Carl Lindbom nie wykorzystał jednak rzutu na zwycięstwo.

„Stelmet w dogrywce już nie odpuści” – myśleli prawie wszyscy, ale tak się nie stało. W końcu dobrze zaczął grać Obie Trotter (wcześniej niezbyt skoncentrowany), który w doliczonym czasie trafił przełomowy rzut z dystansu. Stelmet nie miał nic do zaoferowania poza kolejnymi, niecelnymi próbami za 3 punkty, nie udało się już doprowadzić do wyrównania i sensacja stała się faktem.

Dla wygranych Mielczarek zdobył 17 punktów, Lindbom miał 16 i 11 zbiórek, Troter miał 7 asyst, przydatnym zmiennikiem był Daniel Wall.

W Stelmecie, który zmarnował wszystko, co zyskał wygraną z Anwilem, 15 punktów zdobył Markel Starks, który jednak nie trafiał najważniejszych rzutów w końcówce – podobnie jak pozostali, podstawowi gracze. Goście mieli 34 próby za 3 punkty w meczu, przy 33 z bliższej odległości. Przegrali zbiórkę 42:53, co daje do myślenia, jeśli chodzi o zaangażowanie przynajmniej części zawodników.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS




POLECANE

tagi

NBA

Reprezentant Polski w koszykówce 3×3 oraz legenda Polpharmy Starogard Gdański – gościem Kamila Chanasa jest „Money in the Bank” Michael Hicks! Mieszkający w naszym kraju Amerykanin opowiada o swojej karierze i planach na przyszłość. Świetne show!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Wolf Blitzer, jeden z najsłynniejszych amerykańskich dziennikarzy, przerwał swój program w stacji CNN, aby poinformować o końcu kariery Marcina Gortata. Autor – na co dzień kibic Washington Wizards – polskiemu zawodnikami za osiągnięcia na parkiecie oraz to, co robi poza boiskiem, m.in. dla polskiej społeczności.
18 / 02 / 2020 10:21