REDAKCJA

Sensacja w Warszawie – Legia ogrywa Polski Cukier!

Sensacja w Warszawie – Legia ogrywa Polski Cukier!

Prowadzona przez świetnych Filipa Matczaka i Michała Michalaka Legia Warszawa pokonała na własnym parkiecie Polski Cukier Toruń 92:85. Bardzo udany występ w debiucie zaliczył też Mariusz Konopatzki.
Michał Michalak / fot. Marcin Bodziachowski, legiakosz.com

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Wyjątkowa oprawa realizacyjna tego spotkania podziałała motywująco na gospodarzy, którzy w całej pierwszej kwarcie potrafili dotrzymać kroku faworytom z Torunia. Legia nawet mogła prowadzić, ale niekoniecznie potrafiła wykorzystać przekroczony limit fauli przez Polski Cukier i pudłowała z dystansu.

W drugiej kwarcie Legia na chwilę przygasła, co skrzętnie wykorzystali goście odskakując na kilka punktów. Alade Aminu bez problemu ogrywał Milan Milovanovicia, a w szybki ataku dobrze wyglądał Keith Hornsby.

Legioniści jednak jeszcze przed przerwą zdołali doskoczyć do rywali. Punktować zaczął Filip Matczak (11 oczek do przerwy), a cenną energię z ławki wniósł nowy nabytek Legii, czyli Mariusz Konopatzki, który po kilku miesiącach wrócił do Warszawy. Po 20 minutach byłó 44:45.

Przerwa nie wytrąciła Legii a rytmu, a przede wszystkim Filipa Matczaka z uderzenia. Poziom energii gospodarzy rósł z minuty na minutę, co pozwoliło gospodarzom wyprzedzić nieco śnięty Polski Cukier (seria 11:0). Końcówka trzeciej kwarty należała jednak do torunian, którzy tak jak i Legia, zdecydowali się na obronę strefową, która skutecznie wybiła warszawiaków z rytmu.

Czwarta kwarta rozpoczęła się jednak od trójkę Legii, która wciąż minimalnie prowadziła. Gospodarze wyraźnie byli w gazie, bo za 3 bardzo ważny rzut trafił nawet Kahlil Dukes, który wcześniej podobnie jak w poprzednim meczu pudłował na potęgę.

Na 2 minuty przed końcem Legia – m,in. po bezcennych akcjach Adam Linowskiego – prowadziła 84:78. W kluczowym momencie na linii rzutów wolnych nie mylił się Michał Michalak (w sumie 28 punktów). Torunianie próbowali jeszcze gonić trójkami, ale oprócz Chrisa Wrighta ciężko było o trafienia.

Legia ostatecznie więc wygrała to arcyważne dla siebie spotkanie 92:85.

Pełne statystyki znajdziesz TUTAJ >>

GS

.

POLECANE

tagi

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Tym razem w najlepszej piątce kolejki pojawiło się kilku stałych bywalców. Na największe oklaski zasługuje jednak Piotr Wieloch, który w sobotę zaliczył świetny występ, a przede wszystkim poprowadził GKS do zwycięstwa.
30 / 11 / 2022 23:32