Sensacja w Zielonej Górze – Trefl pobił Stelmet!

Sensacja w Zielonej Górze – Trefl pobił Stelmet!

Share on facebook
Share on twitter

Obie Trotter w debiucie w sopockim zespole zagrał świetnie – rzucił 24 punkty, dodał 8 asyst. I Trefl wygrał na terenie mistrza 94:90, Stelmetowi nie pomógł doskonały mecz Vladimira Dragicevicia, który zdobył 37 punktów.

Michał Kolenda i Filip Dylewicz / fot. Andrzej Romański, plk.pl

W takich butach trafia Stephen Curry – możesz i Ty! >>

Kto by się tego spodziewał?! Rozpędzony Stelmet, który pod Andrejem Urlepem wygrał pięć meczów z rzędu, ograł polską czołówkę i pokonał Besiktas w Lidze Mistrzów, uległ u siebie Treflowi, który przegrał pięć z sześciu ostatnich spotkań. Ale sopocianie wygrali zasłużenie, prowadzili od początku.

Przede wszystkim – mieli już świetnego w sobotę Obiego Trottera, który od pierwszych minut grał bardzo dobrze, z łatwością trafiał z każdej pozycji. Zielonogórska obrona nie była go zatrzymać, zresztą ta obrona generalnie nie grała. Trotter rzucił 12 punktów w sześć minut, Trefl po pierwszej kwarcie prowadził 25:22, a do przerwy – aż 57:44! Przy czym „aż” i wykrzyknik dotyczą zarówno różnicy, jak i liczby straconych przez Stelmet punktów. Defensywna katastrofa.

Po przerwie Urlep zaczął z Adamem Hrycaniukiem w piątce i był to bardzo dobry ruch – „Bestia” szybko zdobył 6 punktów, dał impuls, a potem wrócił Dragicević, którzy błyskawicznie dorzucił swoje 10 i Stelmet zaczął odrabiać straty, wyrównał wynik. Dragicević grał świetnie, podobnie jak Trotter – w całym spotkaniu zdobył swoje rekordowe w PLK 37 punktów, trafił 16 z 20 rzutów, miał 7 zbiórek i 3 asysty.

Ale tak, jak Trefl miał dziurę pod koszem (a propos – jego były gracz Nikola Marković zdobył dla Stelmetu 6 punktów, miał 12 zbiórek i 5 asyst), tak miał sporą przewagę na obwodzie, gdzie obok Trottera dobrze grał Jermaine Love (13 punktów, 5 asyst), świetny moment miał Jakub Karolak (15 punktów), no i obecny był także skrzydłowy Filip Dylewicz (20 punktów, 4/6 za trzy).

W końcówce Trefl utrzymał niewielkie prowadzenie, w całym meczu sopocianie mieli świetne 13/27, czyli 48 proc. za trzy. Natomiast zielonogórzanie trafili tylko 6 z 25 trójek, poza Dragiceviciem w ataku zawiodła większość graczy – Koszarek, Kelati, Gecevicius, Zamojski i Florence w sumie mieli tylko 11 na 36 z gry.

Pełne statystyki z meczu – TUTAJ.

W takich butach trafia Stephen Curry – możesz i Ty! >>




POLECANE

tagi

Nieoczekiwanie, to Polski Cukier okazał się drużyną, która najpóźniej zabrała się za kompletowanie składu na nowy sezon. W sobotni wieczór, Aaron Cel w mediach społecznościowych dał do zrozumienia, że jednak pozostanie w zespole z Torunia.
11 / 07 / 2020 14:43

NBA

Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Poprzedni sezon dla Energa Kotwicy Kołobrzeg nie był udany – „Czarodzieje z Wydm” zajęli ostatecznie 14., ostatnie miejsce w 1. lidze. W nadchodzących rozgrywkach zespół nie zamierza znów pałętać się na dole tabeli, a pomóc mają w tym solidne transfery.
8 / 07 / 2020 10:53
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34