PRAISE THE WEAR

Sensacyjny transfer Stali – Josip Sobin w Ostrowie!

Sensacyjny transfer Stali – Josip Sobin w Ostrowie!

To zdecydowanie największe zaskoczenie okresu transferowego jak do tej pory! Nowym zawodnikiem BM Slam Stali Ostrów Wlkp. został Josip Sobin. Chorwacki środkowy dwukrotnie był mistrzem Polski z Anwilem Wlocławek.
Josip Sobin (fot. Paweł Skraba/Plk.pl)

PZBUK – zarejestruj się i zgarnij cashback aż 200 złotych! >>

Josip Sobin (30 lat, 203 cm) do Polski trafił w 2016 roku. Przez 3 lata reprezentował barwy Anwilu Włocławek, w tym czasie dwukrotnie zdobywał mistrzostwo Polski – w 2018 i 2019 roku. Wcześniej Chorwat grał w lidze hiszpańskiej (Montakit Fuenlabrada) oraz w swojej ojczyźnie – KK Zadar i KK Split.

Josip we Włocławku był jednym z ulubieńców publiczności – kibice cenili go za charakter, waleczność i boiskowy spryt. Poprzedniego lata doszło jednak do rozstania Sobina z Anwilem – Chorwat wylądował we Włoszech, gdzie reprezentował barwy Vanoli Cremona.

Chorwat nie otrzymał jednak dużej roli – grał średnio przez 13 minut i w tym czasie notował 4,8 punktu (54% z gry) oraz 3,7 zbiórki. Sobin tym razem zdecydował się wrócić do Polski, jednak nie będzie to ponownie Anwil, gdzie kibice z pewnością z radością przyjęliby go z powrotem, a BM Slam Stal Ostrów Wlkp.

.

Josip dołącza więc do drużyny, którą wcześniej pokonywał chociażby w finałach w 2018 roku. To bardzo duży transfer Stalówki, która przecież w poprzednim sezonie była w drugiej połówce tabeli, a gracze zagraniczni raczej nie byli „z półki Sobina”. Chorwat to drugi zawodnik w składzie klubu z Ostrowa – ważną umowę ma także Jakub Garbacz.

PG

Transfery, nazwiska, składy – wszystkie drużyny sezonu 2020/21 w PLK – TUTAJ >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami