Serbia zagra o złoto – wspaniały Schwied nie uratował Rosji

Serbia zagra o złoto – wspaniały Schwied nie uratował Rosji

Share on facebook
Share on twitter

Rewelacyjna końcówka Bogdana Bogdanovicia i bardziej wyrównany zespół – Serbia zasłużenie pokonała Rosję 87:79 i zagra ze Słowenią w finale EuroBasketu.

Bogdan Bogdanović (fot. FIBA Europe)

BACK TO THE COURT – trwa promocja w Sklepie Koszykarza! >>

Pierwsza połowa to rewelacyjna gra Serbii, prowadzonej przed 2 solistów. Bogdan Bogdanović agresywny i skuteczny w ataku (13 pkt.) robił też świetną robotę broniąc indywidualnie przeciwko Aleksiejowi Szwiedowi. Rosjanin także zdobył swoje 14 punktów, ale trafił tylko 3/9 z gry i nie radził sobie w obronie z… atakującym go Bogdanoviciem.

Prawdziwe perełki serwował jednak Boban Marjanović. Serbski gigant nie tylko był praktycznie nie do zatrzymania dla obrońców rywala (13 pkt.), ale znów fantastycznie znajdował kolegów po podwojeniach. Po jednym z jego podań tyłem, cała koszykarska Europa aż zakrzyknęła z podziwu.

Do przerwy Serbia prowadziła 48:34 i kontrolowała mecz, a Rosjanie pokazywali sporo oznak znacznie gorszej formy fizycznej. Zupełnie brakowało im też wsparcia graczy z ławki.




Ale drugie połowy to przecież „czas Szwieda”. Wyraźnie ożywiony lider to łatwe punkty z rzutów wolnych oraz więcej łatwych pozycji dla reszty drużyny, np. dobrze dysponowanego Andreja Woroncewicza. Rosja jednak się nie załamała, zaliczyła serię 11:0 i zmniejszyła straty do zaledwie 5 punktów.

Wreszcie pojawiła się płynna, zespołowa gra w ataku drużyny Bazarewicza, zaś Timofiej Mozgow nie ustępował już pod koszami Marjanoviciowi. A koncert na chwilę zaczął należeć do Aleksieja Szwieda. Po jego piątej celnej trójce Serbia prowadziła już tylko 75:73.

W bardzo nerwowych, ostatnich minutach Szwied nieco za często grał sam, a arcyważną trójkę na 1:44 przed końcem na punkty potrafił zamienić Bogdanović. I poprawił jeszcze z półdystansu. Statystycznie pojedynek dwóch gwiazdorów europejskiego basketu wygrał Rosjanin (33 pkt., 5 asyst), ale to Serbia z – harującym po obu stronach boiska – Bogdanoviciem (24 pkt., 9/16 z gry) była lepszym zespołem.

W niedzielnym finale (godz. 20.30) Serbia zmierzy się ze Słowenią. Szykuje się rewelacyjne widowisko! Wcześniej (godz. 16.00) Rosja zagra z Hiszpanią w meczu o brązowy medal.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ>>

RW

EuroBasket, PLK, NBA – typuj i wygrywaj kasę! >>  

POLECANE

Każdy z nich zagrał bardzo dobry sezon. Łukasz Koszarek i Krzysztof Szubarga w teorii powinni być już blisko koszykarskiej emerytury, a oni wciąż na parkiecie potrafią rządzić i dominować. Kamil Łączyński, prowadząc Śląsk Wrocław, zaliczył najlepsze w karierze statystyki.

tagi

NBA

Mnóstwo kibiców narzeka, że przez styl gry Jamesa Hardena i jego kolegów, mecze Houston Rockets ogląda się naprawdę ciężko. Tymczasem jest w NBA kilku graczy, którzy przy piłce utrzymują się zwykle jeszcze minimalnie dłużej niż słynny brodacz. Rekordzistą bieżącego sezonu jest Trae Young.
31 / 03 / 2020 17:58
Świetny zestaw gości najnowszego odcinka podcastu Kamila Chanasa. Gospodarz rozmawia z Maciejem Wiśniewskim, prezesem Polskiego Cukru Toruń, komentatorem Wojciechem Michałowiczem oraz Adamem Waczyńskim, jednym z najlepszych polskich koszykarzy.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Phoenix Suns w sezonie 1992/93 awansowali do Finałów NBA, na ostatnim etapie play-offów na zachodzie pokonując Seattle SuperSonics. I choć do wyłonienia zwycięzcy koniecznych okazało się aż siedem spotkań, to tym kluczowym był niezwykle wyrównany mecz nr 5, w którym Charles Barkley zaliczył imponujące triple-double.
29 / 03 / 2020 10:17
Międzynarodowy Komitet Olimpijski wyznaczył nową datę Igrzysk, które zostały przeniesione z tego roku na przełom lipca i sierpnia 2021. Tym samym zagrożone mogą być mistrzostwa Europy w koszykówce, które teoretycznie mają odbyć się kilka tygodni później.
30 / 03 / 2020 16:06
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34