Ibaka przyćmił Westbrooka i wygrał mecz – w OKC!

Share on facebook
Share on twitter

Zdobył rekordowe 31 punktów i trafił zwycięski rzut na 0,4 sekundy przed końcem. Kongijczyk z Orlando Magic pogrążył swój były zespół na jego parkiecie – w Oklahoma City goście wygrali 119:117.

(Fot. Wikipedia)
(Fot. Wikipedia)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

Nie będę ściemniał, to świetne uczucie – powiedział po meczu Serge Ibaka, który w Thunder grał przez siedem sezonów od początku kariery, zanim minionego lata nie został przetransferowany do Magic. Podczas przedmeczowej rozgrzewki dostał owację od kibiców w Oklahoma City.

A potem rozegrał życiowy mecz i przyćmił triple-double Russella Westbrooka. Naprawdę imponujące triple-double, na które złożyło się 41 punktów, 12 zbiórek i 16 asyst. Thunder wygrali 20 meczów z rzędu, gdy ich rozgrywający zaliczał „triplę”, Ibaka powiedział: „Koniec!”.

W takich butach gra Russell Westbrook >>

Jeszcze minutę przed końcem było 115:111 dla Thunder, ale goście doprowadzili do remisu po 117, który miał szansę przełamać Westbrook – lider gospodarzy spudłował jednak rzut na 12 sekund przed końcem.

Po przerwie na żądanie Ibaka dostał piłkę na skrzydle, miał przed sobą Stevena Adamsa. Zakozłował do linii końcowej, tam powiesił do zwodem i trafił z niełatwej pozycji. Thunder zostało 0,4 sekundy, z którego nic nie zrobili, więc nietypowe zagranie dla Ibaki przypieczętowało i zwycięstwo Magic, i jego świetny występ w Oklahoma City.

Kongijczyk miał 13/19 z gry oraz 3/3 z linii – zebrał też 9 piłek, zablokował 4 rzuty. W życiowym meczu wspierali do Elfrid Payton (23 punkty, 7 zbiórek, 9 asyst) oraz Evan Fournier (21 punktów).

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

https://www.youtube.com/watch?v=K5HIo_zInWU

ŁC

Stało się to, czego od dłuższego czasu mogli obawiać się kibice Twardych Pierników. Jako pierwszy drużynę opuścił jednak nie Maurice Watson, a Trevor Thompson – środkowy skorzystał z opcji w kontrakcie i przenosi się do chorwackiego KK Zadar.
27 / 11 / 2021 13:54
Są rewelacją rozgrywek i planują utrzymać się w czołówce tabeli. Czarni właśnie dodali do składu nowego zawodnika – to Marcus Lewis (29 lat, 196 cm), który do Polski trafia prosto z greckiej ekstraklasy. Gra jako rzucający, znany jest ze skoczności.
27 / 11 / 2021 13:30
Reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka z Ivanem Almeidą w składzie pokonała Nigerię 79:71 w pierwszym meczu grupy A afrykańskich eliminacji do Mistrzostw Świata 2023. Znany w Polsce skrzydłowy zagrał naprawdę solidnie, zanotował 13 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty i 3 przechwyty, miał ważne akcje w końcówce.
27 / 11 / 2021 11:40

NBA

Bardzo gorąco było w nocy w Detroit i nie chodzi niestety tylko o to, co działo się na parkiecie. W pewnym momencie trzeciej kwarty doszło bowiem do spięcia między LeBronem Jamesem a Isaiah Stewartem. Gracza Pistons z trudem dało się uspokoić.
22 / 11 / 2021 10:05
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Są rewelacją rozgrywek i planują utrzymać się w czołówce tabeli. Czarni właśnie dodali do składu nowego zawodnika – to Marcus Lewis (29 lat, 196 cm), który do Polski trafia prosto z greckiej ekstraklasy. Gra jako rzucający, znany jest ze skoczności.
27 / 11 / 2021 13:30
Reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka z Ivanem Almeidą w składzie pokonała Nigerię 79:71 w pierwszym meczu grupy A afrykańskich eliminacji do Mistrzostw Świata 2023. Znany w Polsce skrzydłowy zagrał naprawdę solidnie, zanotował 13 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty i 3 przechwyty, miał ważne akcje w końcówce.
27 / 11 / 2021 11:40
Trefl Sopot wygrał na wyjeździe z Hapoelem Eilat 89:83 i z bilansem 3-3 awansował z grupy B FIBA Europe Cup! Po wyrównanym starciu sopocianie zagrali naprawdę wyborną końcówkę, a bohaterem był Josh Sharma, który zaliczył dwa kluczowe bloki w ostatnich kilkudziesięciu sekundach spotkania.
Cztery i pół miesiąca trwała pierwsza przygoda trenerska Żana Tabaka po opuszczeniu Polski. W poniedziałek władze Hereda San Pablo Burgos potwierdziły krążące od kilku dni plotki i rozstały się z byłym szkoleniowcem Zastalu Zielona Góra.