Seven seconds or less, czyli Steve przyspieszył NBA

Seven seconds or less, czyli Steve przyspieszył NBA

Share on facebook
Share on twitter

Wchodził do ligi w jednym z najlepszych draftów w historii, a potem wielokrotnie zachwycał swoimi podaniami, zdobywał nagrody MVP i pomagał wielu graczom w zdobywaniu uznanej marki. Dzisiaj Steve Nash kończy 43 lata.

(fot. Wikimedia Commons)

Tissot – niezwykła kolekcja zegarków dla fanów NBA >>

Nie dość, że za niski, to jeszcze Kanadyjczyk. Jak on ma sobie poradzić w NBA? Przecież to była jeszcze ta stara NBA z lat 90., w której niscy koszykarze nie byli tak uprzywilejowani dzięki przepisom jak obecnie?

Nie, sorry Steve, nie masz szans.

Jego wybór z 15. numerem draftu w 1996 roku zauważono głównie w Kanadzie i Phoenix, kandydaci na gwiazdy wybrani byli wcześniej. Kto? Allen Iverson, Stephon Marbury, Ray Allen, Antoine Walker czy Kobe Bryant.

Ale minęło kilka sezonów, a Nash powoli się przebijał, awansował w ligowej hierarchii. Najpierw wchodząc do gry za Jasonem Kiddem i Kevinem Johnsonem, a następnie u boku swojego kumpla Dirka Nowitzkiego. Powolutku, w Phoenix Suns, a następnie w Dallas Mavericks, wyrobił sobie markę.

Ale dopiero powrót do Phoenix i kolejne świetne lata sprawiły, że dzisiaj bez żadnych wątpliwości wymieniamy go w gronie 10 najlepszych rozgrywających wszech czasów. Nash razem z Mikiem D’Antonim zrewolucjonizował koszykówkę nie tylko ekipy z Phoenix, ale całej ligi. „Seven seconds or less” – tak określano ultraofensywną taktykę Suns.

Nash, Amar’e Stoudemire i Shawn Marion grali bardzo widowiskowo, dwa razy doszli do finału Zachodu. Do ostatecznej walki o tytuł się nie przebili, przez co Nash dołączył do bardzo zacnego, ale jednocześnie zasmuconego grona gwiazd, które mimo wielkich osiągnięć indywidualnych, nie mają w swoim dorobku pierścienia mistrzowskiego.

Teraz Steve wciąż kręci się wokół NBA. Obecnie jest jednym z trenerów pomocniczych w Golden State Warriors, gdzie odpowiada za szkolenie indywidualne zawodników. Jest trzeci w historii NBA pod względem asyst. Rozdał ich łącznie 10 335, zaledwie o 1 więcej niż czwarty na liście Mark Jackson.

A jak chcecie zobaczyć jak wyglądała pierwsza z nich, a także jego pierwsze punkty w NBA, to obejrzyjcie poniższe wideo.

Niezwykła kolekcja zegarków dla fanów NBA – komu kibicujesz? >>

PZ

POLECANE

tagi

NBA

Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Gościem Kamila Chanasa jest Jacek Krzykała, 4-krotny mistrz Polski ze Śląskiem Wrocław, autor jednego z najsłynniejszych rzutów w historii koszykarskiej ekstraklasy, obecnie trener młodzieży.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Niestety, nadszedł czas na zakończenie pięknej serii. Dziś w USA, a jutro rano w Polsce, zobaczymy 9. oraz 10. epizod serialu „Ostatni Taniec”. Historia Chicago Bulls i Michaela Jordana zwieńczona zostanie szóstym tytułem mistrzowskim w 1998 roku.
17 / 05 / 2020 11:26
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Powrót Piotra Niedźwiedzkiego wydaje się oczywistością. Na kolejną szansę zasługuje Grzegorz Kulka. Sprawdzić się na parkietach PLK powinni też Adrian Kordalski i Filip Małgorzaciak, a ciekawymi młodzieżowymi opcjami wydają się Michał Kroczak i Marcin Woroniecki.
20 / 05 / 2020 9:56
Basket wróci w tym samym terminie, co w Polsce, ale rozwiązanie wydaje się znacznie lepsze. Nieoficjalne informacje mówią o tym, że włoska koszykówka wróci 27 sierpnia rozgrywkami o superpuchar Włoch. Sezon regularny ligi ma się za to rozpocząć normalnie – pod koniec września.
Prezes hiszpańskiej ekstraklasy poinformował, że turniej kończący rozgrywki tego sezonu odbędzie się pomiędzy 14 czerwca i 10 lipca, zależnie od sytuacji związanej z epidemią koronawirusa. Liga ACB jest otwarta na rozmowy z Euroligą, aby uniknąć konfliktu terminów.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34