• Home
  • PLK
  • Sezon w pigułce – z czego zapamiętamy Spójnię Stargard?

Sezon w pigułce – z czego zapamiętamy Spójnię Stargard?

Share on facebook
Share on twitter

Wielka karuzela transferowa, świetne występy Amerykanów, głośna publika i tweet, który przeszedł do legendy. Z czego jeszcze zapamiętamy sezon beniaminka?

fot. Jan Rybaczuk / Spójnia Stargard

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Z czego zapamiętamy sezon Spójni Stargard?

– z rekordowej liczby przeprowadzonych transferów,

– ze świetnej atmosfery na hali w Stargardzie,

– z aksamitnego głosu lektora w skrótach produkcji SpójniaTV,

– z wbijania się pod kosz Marcina Dymały,

– z powrotu do żywych Piotra Pamuły,

– a wcześniej jego niepowtarzalnego tweeta:

 

– z wczesnego pożegnania z Anthonym Hickeyem,

– z udanej misji ratunkowej Kamila Piechuckiego

– z żarcików na konferencjach prasowych,

– medialnych pomyłek Stargardu ze Starogardem,




– za zatrudnienia centra Norbertasa Gigi, który okazał się rzucającym,

– z wirtuozów basketu w rodzaju Alberta Owensa,

– z rąk do kostek Jimmy’ego Taylora,

– z brawurowych testów zawodnika z 3. ligi japońskiej,

– z białych krzeseł z jadalni obok parkietu,

– z sensacyjnej wygranej we Włocławku,

– z liderowania Roda Camphora,

– z „prawie triple double” Tweety’ego Cartera

– z zajęcia 13. miejsca i utrzymania w PLK.

GS, TS

Sezon w pigułce – z czego zapamiętamy HydroTrucka Radom? >>

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>