Shaq szykuje się na WrestleManię

Share on facebook
Share on twitter

Shaquille O’Neal zawsze lubił zaskakiwać pozaboiskowymi pasjami i jeśli ktoś myślał, że na starość mu przeszło, to nic bardziej mylnego. W wieku 44 lat zapowiada udział w 33. edycji WrestleManii.

NBA, PLK – znasz się na koszu, wygrywaj w zakładach! >> 

Jeśli ktoś się nie orientuje w temacie – WrestleMania to takie finały NBA czy też SuperBowl w świecie wrestlingu. To najważniejsza impreza roku organizowana przez federację WWE (World Wrestling Entertainment). 2 kwietnia w Orlando zaplanowano jej 33. edycję, na której mają wystąpić takie legendy dyscypliny jak Triple H, Bill Goldberg czy Brock Lesnar.

I wśród nich pojawić ma się również nazwisko Shaquille’a O’Neala, który zadeklarował gotowość do konfrontacji z gwiazdą WWE – The Big Showem. Zaczepiony przed dwoma tygodniami przez rywala Shaq właśnie opublikował na Instagramie krótki film przedstawiający go trenującego na rowerze stacjonarnym z dopiskiem „Idę po ciebie BIG SHOW”.

View this post on Instagram

I'm coming for you BIG SHOW

A post shared by DR. SHAQUILLE O'NEAL Ed.D. (@shaq) on

Nie wiadomo jeszcze, jaka będzie formuła i scenariusz pojedynku (to przecież takie bijatyki na niby), a nawet wciąż są pewne wątpliwości, czy naprawdę do niego dojdzie, ale na dziś wiele wskazuje na to, że jednak „Diesel” znów pojawi się w ringu. Znów, bo w świecie wrestlingu znają go nie od dziś. Pierwszy epizod zaliczył już w 2009 roku.

Najpierw trochę sobie pogadał…

…ale na samych słowach nie poprzestał.

Fanom WWE Shaq przypomniał o sobie przed rokiem przy okazji WrestleManii 32, tym razem chowając na chwilę niesnaski z Big Showem do kieszeni, łącząc z nim siły i przywołując do porządku słynnego Kane’a. Sprawa miała jednak swoją kontynuację na lipcowej gali ESPY Awards, kiedy to doszło do kolejnego spotkania dwóch olbrzymów.

Big Show, a właściwie Paul Donald Wight Jr., w kulturalnych słowach rzucił Shaqowi wyzwanie i zaproponował mu konfrontację na zbliżającej się WrestleManii 33. W obecności dziennikarzy były czterokrotny mistrz NBA zgodził się i obiecał, że się stawi. W dniu imprezy będzie miał na karku ponad 45 lat, ale spokojnie, nikt mu tam krzywdy nie zrobi.

Wcześniej na zasadach wrestlingu pod okiem Hulka Hogana porachunki z boiska tuż po finałach z 1998 roku wyrównywali chociażby Karl Malone i Dennis Rodman. Ówczesny komisarz NBA David Stern z pewnością nie szalał z tego powodu z zachwytu, ale ostatecznie obaj koszykarze wyszli z pojedynku cali i zdrowi.

Zresztą dla Rodmana nie był to ani pierwszy, ani ostatni tego typu występ.

https://www.youtube.com/watch?v=dbXFb6C8rME

POLECANE

tagi