Shaquille O’Neal – kiedy w drafcie stawiano na olbrzymów

Shaquille O’Neal – kiedy w drafcie stawiano na olbrzymów

Share on facebook
Share on twitter

Pierwszy numer w naborze 2017 – rozgrywający, drugi – też rozgrywający. Na przełomie lat 80. i 90. to było nie do pomyślenia. Ligą rządzili giganci, a dokładnie 25 lat temu w jej progi zawitał jeden z największych dominatorów w historii.

Shaq zawsze miał swój styl (fot. wikimedia commons)

To są buty LeBrona Jamesa – możesz je mieć! >>

W pierwszej dziesiątce czwartkowego draftu wybrano aż pięciu rozgrywających, z czego dwóch na samym jego początku. 25 lat temu tendencja była zupełnie odwrotna, a jako pierwsi swoje nazwiska usłyszeli dwaj wielcy środkowi – Shaquille O’Neal oraz Alonzo Mourning.

Wówczas nie było to żadnym zaskoczeniem, gdyż gracze podkoszowi z jedynką wybierani byli regularnie. Przed Shaqiem ostatnim koszykarzem z pozycji niższej niż 4, którego nazwisko wyczytano w pierwszej kolejności, był James Worthy wybrany przez Los Angeles Lakers dokładnie 10 lat wcześniej.

24 czerwca 1992 roku ceremonię draftu NBA po raz pierwszy w historii zorganizowano w mieście innym niż Nowy Jork. Padło na Portland, a konkretnie halę Memorial Coliseum, w której jeszcze niespełna dwa tygodnie wcześniej miejscowi Trail Blazers walczyli w finałach NBA z Chicago Bulls Michaela Jordana.

Tego dnia nikt jednak nie rozmawiał ani o liderze „Byków”, ani o Clydzie Drexlerze. Ten dzień należał do Shaqa. Przed naborem toczyły się wprawdzie dyskusje na temat tego, czy to on, czy jednak Mourning zostanie wybrany jako pierwszy, ale ostatecznie Orlando Magic trafili w dziesiątkę i postawili na potężnego, urywającego obręcze 20-latka z uczelni LSU.

„Shaq Attack” na ligowych parkietach siał popłoch już od pierwszego dnia. Patrick Ewing, David Robinson, Hakeem Olajuwon i inni weterani wydawali się nie robić na nim większego wrażenia. Już w pierwszym tygodniu gry został okrzyknięty Graczem Tygodnia, co nie udało się przed nim jeszcze żadnemu debiutantowi.

W pierwszym sezonie O’Neala Orlando Magic jeszcze nie zdołali awansować do fazy play-off, choć względem poprzednich rozgrywek poprawili się aż o 20 zwycięstw i od realizacji tego celu byli dosłownie o włos. Rundę zasadniczą zakończyli bowiem z identycznym bilansem co siódmi na Wschodzie Pacers (41-41). Szczęście w nieszczęściu, mogli dzięki temu wziąć udział w loterii draftowej, którą ostatecznie drugi rok z rzędu wygrali.

Sam Shaq w całych rozgrywkach notował średnie na poziomie 23,4 punktu, 13,9 zbiórki oraz aż 3,5 czapy, kończąc je z nagrodą Rookie of the Year, a przy okazji także jako drugi blokujący ligi. Został również pierwszym debiutantem od czasu Michaela Jordana wybranym do pierwszej piątki Meczu Gwiazd. To się dopiero nazywa wejście z buta!

Tissot – niezwykła kolekcja zegarków dla fanów NBA >

Mateusz Orlicki

https://www.youtube.com/watch?v=_vkd3V_PYmY

POLECANE

Patrick Beverley zaangażowaniem, umiejętnościami i charakterem zapracował na reputację jednego z czołowych specjalistów od defensywy w NBA. Gdyby jednak chcieć z Beva usnąć, jak z cebuli, wierzchnią warstwę – w tym przypadku generowanego wokół siebie szumu – jakim obrońcą byłby wtedy?

tagi

W ostatnich dwóch meczach trafił rewelacyjne 13 z 16 trójek, a ostatni mecz poniżej 15 punktów zaliczył 11 listopada. Raymond Cowels jest w świetnej formie, a jego PGE Spójnia zbliża się do miejsca w pierwszej ósemce.
22 / 01 / 2020 16:15

NBA

Świetna skuteczność, wsad i efektowny blok w trybuny. Drugi solidny mecz rozegrał w piątek Zion Williamson i przyznał, że czuł się dużo lepiej i pewniej niż podczas debiutu. New Orleans Pelicans cały czas obchodzą się jednak ze swoim debiutantem w bardzo ostrożny sposób i nie pozwalają mu grać w końcówkach spotkań. Tym razem przegrali z Denver 106:113.
25 / 01 / 2020 13:26
Pudłuje na potęgę! Choć nadal nikt w NBA nie jest nawet blisko dogonienia Jamesa Hardena w klasyfikacji najlepszych strzelców tego sezonu to jednak ostatnio “Brodacz” znacząco obniżył loty. Na całe szczęście dla Rockets ma on teraz bardzo dobre wsparcie.
25 / 01 / 2020 13:08
Ciekawostki z Anwilu, dużo o nowym Stelmecie, trenerzy Tabak i Milicić, wspomnienie „TEGO” meczu playoff Anwil vs. Stelmet, tajemnica świetnej formy – Jarosław Zyskowski jr zdradza mnóstwo intrygujących faktów o swojej karierze i ostatnich sezonach w PLK.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Świetna skuteczność, wsad i efektowny blok w trybuny. Drugi solidny mecz rozegrał w piątek Zion Williamson i przyznał, że czuł się dużo lepiej i pewniej niż podczas debiutu. New Orleans Pelicans cały czas obchodzą się jednak ze swoim debiutantem w bardzo ostrożny sposób i nie pozwalają mu grać w końcówkach spotkań. Tym razem przegrali z Denver 106:113.
25 / 01 / 2020 13:26
Pudłuje na potęgę! Choć nadal nikt w NBA nie jest nawet blisko dogonienia Jamesa Hardena w klasyfikacji najlepszych strzelców tego sezonu to jednak ostatnio “Brodacz” znacząco obniżył loty. Na całe szczęście dla Rockets ma on teraz bardzo dobre wsparcie.
25 / 01 / 2020 13:08
Wiemy już oficjalnie, że Dwight Howard (Los Angeles Lakers) oraz Derrick Jones Jr. (Miami Heat) przyjęli zaproszenie do tegorocznego konkursu wsadów podczas Meczu Gwiazd w Chicago. Howard planuje już nawet sobie występ, a do pomocy chciałby zwerbować… Kobiego Bryanta.
23 / 01 / 2020 15:02
Do pierwszego spotkania eliminacyjnego z Izraelem został już niecały miesiąc, ale nie wszyscy kadrowicze z mundialu są w optymalnej formie. To idealna okazja do wprowadzenia do reprezentacji nowych graczy jak Jarosław Zyskowski czy Aleksander Dziewa, którzy w lidze spisują się świetnie.
22 / 01 / 2020 20:24
Doświadczony rzucający Stelmetu ma już zgodę klubu na wyjazd z reprezentacją Polski 3×3 na turnieje kwalifikacyjne przed Tokio 2020. – Występ na igrzyskach olimpijskich byłby zwieńczeniem mojej kariery – mówi Przemysław Zamojski.
21 / 01 / 2020 17:30