PRAISE THE WEAR

Siarka walczy i wygrywa, a King – niech się wstydzi

Siarka walczy i wygrywa, a King – niech się wstydzi

Straciła dwóch najlepszych graczy na rzecz właśnie rywala ze Szczecina, ale w sobotę ograła go po raz drugi – tym razem 73:72. O utrzymanie wciąż będzie szalenie ciężko, ale brawa dla Siarki za walkę!

Tomasz Wojdyła (fot. Tomasz Fijałkowski)

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Gdy na przełomie pierwszej i drugiej kwarty King zaliczył zryw 12:0 i wyszedł na prowadzenie 26:17, wydawało się, że złapał rytm i za kilkadziesiąt minut dopisze sobie kolejną wygraną w walce o play-off. Wszystkie atuty – doświadczenie i jakość koszykarzy, ich liczba w rotacji (nawet pod nieobecność kontuzjowanego Travisa Releforda), przewaga pod tablicami itd., były po stronie Kinga.

Ale Siarka miała większe serce, a jej gracze znów pokazali, że potrafią zaskoczyć. Szczególnie szczecinian.

Od początku dobrze grał w Siarce Grzegorz Małecki (12 punktów i 5 asyst), znów niezłe spotkanie miał Jakub Patoka (12 punktów), Jan Grzeliński dodał 11 punktów i 6 asyst, a Alex Welsh miał 12 punktów i 7 zbiórek. Wszyscy oni, wsparci, a może wręcz prowadzeni przez 39-letniego Tomasza Wojdyłę (18 punktów, 10 zbiórek), zaczęli odrabiać straty. A po trzech kwartach wygrywali nawet 62:53.

King był w opałach, niespełna trzy minuty przed końcem przegrywał jeszcze ośmioma punktami, ale m.in. dobre akcje Pawła Kikowskiego pozwoliły mu odrobić straty. 23 sekundy przed końcem Russell Robinson wyprowadził gości na prowadzenie 72:71.

Jednak z następnej akcji Robert Skibniewski nieprzepisowo zatrzymywał grającego z nim jeden na jednego Krzysztofa Jakóbczyka, a ten nie pomylił się na linii na 12,5 sekundy przed końcem. A po przerwie na żądanie dla gości bardzo dobrze zagrał w obronie przeciwko Robinsonowi, złapał Amerykanina na faul ofensywny.

I choć Wojdyła spudłował dwa rzuty wolne, to King nie oddał już rzutu. Siarka wygrała czwarty mecz w tym sezonie i może świętować, choć szanse na utrzymanie wciąż ma niewielkie.

King? No cóż, może się wstydzić. Z czterech wygranych Siarki dwie to właśnie sukcesy z zespołem Marka Łukomskiego (w listopadzie w Szczecinie było 76:84) i tych zgubionych punktów ze słabeuszem może bardzo brakować w walce o play-off. King wygrał walkę o zbiórki, miał mniej strat, ale miał też katastrofalne 1/24 za trzy.

Dramat.

Pełne statystyki z meczu – TUTAJ.

ŁC

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Przed nami kolejna tura spotkań polskich zespołów w Europie. W rozgrywkach regionalnych tym razem pauzuje Zastal, a zagrają Start i MKS. Zespół z Lublina we wtorek o 19:00 zagra domowy mecz z brytyjskim zespołem Bristol Flyers, a drużyna z Dąbrowy Górniczej wybierze się do Czech, by w środę o 18:00 powalczyć z zespołem BK Sluneta Usti nad Labem. Obie transmisje będą dostępne na kanałach YouTube organizatorów rozgrywek.